Reklama usług koszenia i belowania, która przynosi zlecenia
Sianokosy trwają kilka tygodni, a Ty musisz w tym czasie zapełnić kalendarz na trzy pokosy. Pokażemy, jak reklamować usługi koszenia i belowania tak, żeby telefon dzwonił zanim sąsiad skończy swój pierwszy pokos.
Najważniejsze w skrócie
Koszenia i belowania w skrócie
Reklama usług koszenia i belowania musi być gotowa przed pierwszym pokosem, nie w jego trakcie
Najlepiej działa wizytówka Google i obecność w lokalnych grupach rolniczych, nie reklama ogólnopolska
Klientem jest hodowca bydła liczący w hektarach i balotach, a nie w ogólnych terminach marketingowych
Marketerzy.pl dobiera w 48h marketera z doświadczeniem w usługach rolniczych i daje opiekuna na wypadek problemów
Polecenia od sąsiadów po pierwszym pokosie to naturalny kanał, który warto wspierać dobrą wizytówką i zdjęciami
Marketing usług koszenia i belowania rządzi się swoimi prawami
Usługi koszenia i belowania to nie jest biznes, który sprzedaje się przez cały rok. Masz trzy okna w sezonie, pierwszy pokos, drugi pokos, czasem trzeci, i w każdym z nich musisz mieć zapełniony grafik zanim trawa przerośnie. Klient nie szuka Cię z wyprzedzeniem, dzwoni wtedy, kiedy widzi, że pogoda się psuje albo kiedy sąsiad już skosił swoją łąkę. To zupełnie inna logika niż w większości branż, gdzie kampania buduje się miesiącami.
Twoim klientem jest hodowca bydła albo rolnik z kilkoma hektarami łąk, który potrzebuje kompletu maszyn, kosiarki, przetrząsacza, prasy i owijarki, a nie pojedynczej usługi. Reklama, która działa w tej branży, musi mówić językiem hektarów i balotów, nie ogólnikami o profesjonalizmie. Marketerzy.pl dobiera Ci osobę, która rozumie tę specyfikę, zamiast uczyć się jej na Twoim koszt.
Dla kogo
Kto szuka usług koszenia i belowania i jak podejmuje decyzję
Zanim ustalisz, gdzie się reklamować, warto wiedzieć, kto dzwoni i dlaczego akurat teraz.
Hodowca bydła mlecznego lub opasowego
Potrzebuje kiszonki i siana na cały sezon zimowy, liczy w tonach paszy na sztukę, a nie w hektarach, więc szuka wykonawcy, który zrozumie jego harmonogram żywienia.
To właśnie takie firmy najczęściej dobierają u nas specjalistę.
Rolnik z łąkami, bez własnego parku maszynowego
Ma grunty, ale nie opłaca mu się kupować kosiarki i prasy dla kilku hektarów rocznie, więc regularnie zleca usługę na zewnątrz.
02Gospodarstwo, które zmienia dostawcę w trakcie sezonu
Dotychczasowy wykonawca się spóźnił albo zepsuła mu się prasa, klient szuka zastępstwa pilnie i wybiera pierwszy sensowny kontakt, jaki znajdzie.
03Sąsiedzi klienta, który już z Tobą pracował
Widzą skoszoną łąkę i gotowe balety owinięte folią, pytają, kto to robił, i to jest moment, w którym Twoja obecność w lokalnej grupie decyduje o telefonie.
04Kanały, które faktycznie działają przy reklamie koszenia i belowania
To nie jest branża na reklamy displayowe w internecie ogólnopolskim. Liczy się lokalność i widoczność w miejscu, gdzie rolnicy naprawdę rozmawiają.
Wizytówka Google i mapy
Rolnik szukający wykonawcy wpisuje w telefonie usługi koszenia i belowania w swojej okolicy, dobrze wypełniona wizytówka z numerem telefonu i zdjęciami sprzętu to często pierwszy kontakt.
Lokalne grupy na Facebooku
Grupy gminne i powiatowe dla rolników to miejsce, gdzie ogłoszenia o usługach rolniczych krążą najszybciej, a polecenia od innych hodowców budują zaufanie szybciej niż jakakolwiek reklama płatna.
Reklama sezonowa uruchamiana przed pokosem
Kampania puszczona na dwa, trzy tygodnie przed spodziewanym terminem pierwszego pokosu w regionie trafia do rolników, zanim zaczną szukać w ostatniej chwili.
Zdjęcia i krótkie filmy z pracy w polu
Rolnik chce zobaczyć maszyny w akcji, tempo pracy i efekt końcowy, czyli równe balety owinięte folią, zanim zaufa nowemu wykonawcy.
Sezonowość, która decyduje o wszystkim
W usługach koszenia i belowania nie ma czegoś takiego jak stały ruch przez cały rok. Jest okno przed pierwszym pokosem, kiedy trzeba złapać klientów na cały sezon, i są momenty tuż przed kolejnymi pokosami, kiedy dzwonią spóźnieni albo niezadowoleni z poprzedniego wykonawcy. Reklama uruchomiona poza tym oknem to pieniądze wydane na marne. Dobry marketer w tej branży planuje kampanię wokół terminów pokosów w Twoim regionie, nie wokół kalendarza marketingowego.
Proces współpracy
Jak zaczynamy współpracę przy reklamie usług koszenia i belowania
Mówisz, jak wygląda Twój sezon
Ile masz maszyn, jaki obszar obsługujesz, czy pracujesz na hektar czy na balot, i kiedy zwykle zaczyna się u Ciebie pierwszy pokos.
Dobieramy marketera z doświadczeniem w rolnictwie
W 48 godzin proponujemy osobę, która rozumie różnicę między kiszonką a sianem i wie, że klient liczy w hektarach, nie w kliknięciach.
Marketer buduje plan pod Twój sezon
Ustala, kiedy uruchomić wizytówkę i reklamę lokalną, żeby złapać zlecenia przed pierwszym pokosem, a nie po nim.
Masz opiekuna po naszej stronie
Jeśli coś nie gra, zgłaszasz to nam, a nie zostajesz z tym sam jak przy freelancerze albo odbijasz się od procedur jak w agencji.
Porównanie
Reklama usług koszenia i belowania, bez i z Marketerzy.pl
| Ogłoszenie w grupie na Facebooku i czekanie na telefon | Wizytówka Google i kampania lokalna uruchomiona przed sezonem pokosów |
| Marketer, który pierwszy raz słyszy o owijarce | Marketer, który wie, czym różni się belowanie od zbioru na sieczkę |
| Reklama włączona przypadkowo, w złym momencie sezonu | Kampania zaplanowana wokół terminów pokosów w Twoim regionie |
| Freelancer znika po pierwszym zleceniu, nie masz się do kogo zwrócić | Opiekun po Twojej stronie, gdy coś wymaga poprawki |
Bezpieczeństwo współpracy
Co dostajesz, decydując się na Marketerzy.pl
Marketer dobrany szybko
Nie przeglądasz ofert, mówisz czego potrzebujesz i dostajesz konkretną osobę z doświadczeniem w usługach rolniczych.
Sprawdzony, zanim do Ciebie trafi
Test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowa, zanim marketer w ogóle pozna Twoje gospodarstwo.
Ktoś po Twojej stronie
Jeśli kampania nie działa tak, jak powinna, zgłaszasz to nam, a nie zostajesz z problemem sam.
Płacisz za efekt etapu
Pieniądze leżą u nas i schodzą do marketera dopiero, gdy zaakceptujesz wykonany etap pracy.
Wycena
Ile kosztuje reklama usług koszenia i belowania
Wsparcie doraźne przed sezonem
Stawki marketera to zwykle 80 do 250 zł za godzinę, w zależności od zakresu, wystarczy do ustawienia wizytówki i pierwszej kampanii lokalnej.
Bez zobowiązań. Płacisz za efekt.
Co dostajesz
Co sprawdzić przed sezonem koszenia i belowania
Zanim ruszy pierwszy pokos, warto mieć to poukładane, żeby telefon zaczął dzwonić na czas.
- Wizytówka Google z aktualnym numerem telefonu i obszarem działania
- Zdjęcia sprzętu, kosiarki, przetrząsacza, prasy i owijarki, w dobrej jakości
- Obecność w lokalnych grupach rolniczych na Facebooku w Twoim regionie
- Jasna informacja, czy rozliczasz się za hektar, czy za balot
- Plan reklamowy uruchomiony przed spodziewanym terminem pierwszego pokosu
- Sposób na szybkie polecenia od klientów, u których już kosiłeś
Sezon nie czeka, reklama też nie powinna
Reklama usług koszenia i belowania działa tylko wtedy, gdy jest gotowa przed pierwszym pokosem, nie w jego trakcie. Marketerzy.pl dobiera Ci w 48 godzin marketera, który zna specyfikę usług rolniczych i zaplanuje kampanię wokół Twojego sezonu, a nie wokół przypadku.
Pytania i odpowiedzi
Najczęściej zadawane pytania
Zrób pierwszy krok już dziś
Opisz czego potrzebujesz, a dopasujemy sprawdzonego specjalistę Koszenia i belowania w 48 godzin. Bez zobowiązań i opłat wstępnych.
Zobacz też