Sanocki przedsiębiorca, gdy szuka w sieci hasła o agencji marketingowej, potrzebuje jednocześnie dwóch rzeczy. Chce fachowca, który poprowadzi jego kampanie, i firmy gotowej wziąć na siebie odpowiedzialność za całość. Zwykła agencja spełnia ten formalny warunek, tyle że pod spodem kryje regułę, o której mało kto mówi wprost. Sporą porcję kwoty na fakturze zjada obsługa lokalu i wynagrodzenie handlowców, a nad projektem siedzi ten wykonawca, który akurat nie ma pełnego kalendarza.
U nas ta zależność wygląda dokładnie odwrotnie. Marketerzy.pl to nie agencja, a platforma, która bierze z dawnego układu tylko to, co się w nim sprawdza: jedną osobę odpowiedzialną za przebieg zlecenia, czyli senior project managera z 15+ lat doświadczenia, resztę zastępując otwartym doborem talentu. Podmiotowi z Podkarpacia wskazujemy z nazwiska marketera wyłonionego z bazy sprawdzonych osób, w której znajdziesz również fachowców pracujących etatowo w liczących się agencjach. Za efekt odpowiada przed Tobą platforma, natomiast pracę wykonuje specjalista dobrany do zadania, a nie do wewnętrznego grafiku jednego biura.