Klient, który szuka firmy do wykonania przyłącza energetycznego, nie jest w trakcie awarii. Jest na wczesnym etapie inwestycji: kupił działkę, dostał warunki zabudowy albo już ma warunki przyłączenia z zakładu energetycznego i utknął w papierologii. Nie wie, czy sam ma składać wniosek do operatora, czy zleca to wykonawcy, ile to potrwa i czy zdąży przed planowanym startem budowy. Szuka kogoś, kto weźmie ten temat z jego głowy.
To oznacza, że reklama wykonania przyłącza energetycznego, która sprzedaje, nie mówi o metrach kabla ani mocy przyłączeniowej w kilowatach. Mówi o terminie, o formalnościach z operatorem i o tym, że prąd będzie na budowie, kiedy ma być. Marketerzy.pl dobiera do Twojej firmy specjalistę, który rozumie tę różnicę i wie, jak pisać do inwestora, a nie do innego elektryka.