Marketing dla stoczni jachtowej sprzedającej na eksport
Twoi klienci to zagraniczni dealerzy i mariny, nie klient z Allegro. Dobieramy marketera, który umie zbudować obecność stoczni na rynku niemieckim i skandynawskim oraz przy targach w Düsseldorfie czy Amsterdamie.
Umów darmową konsultację
Zostaw kontakt, oddzwaniamy w 24h i dobieramy specjalistę pod Twój cel.
Stoczni jachtowej w skrócie
Najważniejsze fakty o współpracy, zanim podejmiesz decyzję. Bez marketingowego szumu, same konkrety.
Klient stoczni jachtowej to najczęściej zagraniczny dealer, marina albo klient na zamówienie, nie kupujący z Allegro
Strona i materiały muszą działać po angielsku i niemiecku, bo bez tego dealer odpada na starcie
Targi jak boot Düsseldorf czy HISWA Amsterdam wymagają kampanii przygotowanej z wyprzedzeniem, nie akcji w ostatnim tygodniu
Portfolio pokazujące jakość laminatu i możliwość zmian w wyposażeniu waży więcej niż cena katalogowa
Dobieramy marketera z doświadczeniem w eksporcie w 48h i weryfikujemy go, zanim pozna Waszą stocznię
Marketing dla stoczni jachtowej to praca na innym rynku niż większość branż
Polskie stocznie jachtowe produkują głównie na eksport. Klient, który ma podjąć decyzję o współpracy, siedzi w Kilonii, Amsterdamie albo w Göteborgu i zanim napisze pierwszego maila, sprawdza stronę stoczni po angielsku albo niemiecku, ogląda zdjęcia laminatu z bliska i pyta, czy da się zmienić układ kokpitu pod jego wymagania. To nie jest sprzedaż impulsowa. Od pierwszego zapytania dealera lub mariny do wodowania mija zwykle kilka miesięcy, więc marketing musi budować zaufanie długo przed tym, jak ktokolwiek zapyta o cenę.
Marketer, który wcześniej robił kampanie dla sklepu odzieżowego, nie ogarnie tej specyfiki od razu. Musi rozumieć, że dealer jachtowy czyta specyfikację techniczną równie uważnie jak opis wnętrza, że targi typu boot Düsseldorf czy HISWA Amsterdam to często pierwszy punkt kontaktu, i że treści muszą działać w dwóch, czasem trzech językach naraz. Dlatego dobieramy do stoczni kogoś, kto już pracował z eksportem lub produktem o długim cyklu zakupowym, a nie osobę przypadkową.
Dla kogo
Kto właściwie szuka Waszej stoczni jachtowej
Zanim zaplanujemy działania, trzeba rozdzielić odbiorców, bo każdy z nich czyta stronę stoczni inaczej i szuka innych informacji.
Dealerzy i importerzy z Niemiec, Holandii i Skandynawii
Szukają partnera produkcyjnego na dłużej, patrzą na powtarzalność jakości, terminowość i to, czy stocznia ma referencyjne realizacje w ich segmencie łodzi.
Właściciele marin i czarterów
Interesuje ich flota pod konkretne zastosowanie, koszt utrzymania i dostępność części, więc oczekują twardych danych technicznych, nie sloganów.
Klienci indywidualni kupujący jacht na zamówienie
Podejmują decyzję powoli, wracają do strony wielokrotnie, oglądają proces produkcji i pytają o możliwość personalizacji wyposażenia.
Brokerzy jachtowi
Polecają stocznię dalej, jeśli mają pewność co do jakości laminatu i terminów, dlatego liczy się dla nich transparentna komunikacja i szybki kontakt.
Jakie kanały realnie działają w marketingu stoczni jachtowej
W tej branży nie sprawdzają się te same kanały co w lokalnych usługach. Liczy się obecność tam, gdzie zagraniczny kupujący faktycznie szuka i weryfikuje dostawcę.
Targi branżowe jako oś kalendarza
boot Düsseldorf, HISWA Amsterdam czy Cannes Yachting Festival to miejsca, gdzie dealer podejmuje pierwszą decyzję o rozmowie. Marketing musi budować ruch na stoisko z wyprzedzeniem, nie zaczynać się w dniu otwarcia.
Strona i materiały po angielsku i niemiecku
Bez wersji językowej dopasowanej do rynku docelowego dealer odpada na pierwszym kroku. Liczy się też terminologia techniczna zgodna z tym, jak mówi się o jachtach w danym kraju, nie dosłowne tłumaczenie.
Portfolio budowane jako dowód jakości laminatu i wykończenia
Zdjęcia i wideo z procesu produkcji, detale poszycia, spoiny i wyposażenia przekonują bardziej niż opis marketingowy, bo dealer sam ocenia rzemiosło.
LinkedIn i kontakt bezpośredni z dealerami
W segmencie B2B dla marin i importerów LinkedIn działa jako kanał do budowania relacji i podtrzymywania kontaktu między targami, kiedy decyzja dojrzewa miesiącami.
Co dostajesz
Typowe błędy w marketingu stoczni jachtowej, które kosztują kontrakty
Zanim dobierzemy marketera, sprawdzamy, czy stocznia nie popełnia tych błędów, bo każdy z nich odstrasza zagranicznego dealera jeszcze przed pierwszym kontaktem.
- Strona dostępna tylko po polsku albo z automatycznym tłumaczeniem, które gubi terminologię techniczną
- Brak zdjęć procesu produkcji i detali laminatu, przez co dealer nie ma jak ocenić jakości zdalnie
- Materiały targowe przygotowane w ostatnim tygodniu przed wydarzeniem, bez wcześniejszej kampanii budującej ruch na stoisko
- Cennik eksponowany jako główny argument, podczas gdy dealera bardziej interesują terminy, referencje i możliwość zmian w specyfikacji
- Brak jasnej informacji o możliwych modyfikacjach wyposażenia, co dla klienta na zamówienie jest często ważniejsze niż cena katalogowa
- Zero systemu do podtrzymywania kontaktu z dealerem między jednym targiem a drugim, mimo że decyzja zapada miesiącami
Proces
Jak wygląda start współpracy przy marketingu dla stoczni jachtowej
Rozmowa o rynkach docelowych
Ustalamy, czy celujecie w dealerów niemieckich, rynek skandynawski, czy klienta indywidualnego kupującego na zamówienie, bo to zmienia dobór marketera i języki komunikacji.
Dobór marketera w 48h
Wskazujemy osobę z doświadczeniem w eksporcie lub produkcie o długim cyklu sprzedaży, gotową pracować w co najmniej jednym języku obcym istotnym dla Waszych rynków.
Plan pod kalendarz targowy
Jeśli macie w planach boot Düsseldorf, HISWA Amsterdam czy inne targi, działania budujemy tak, żeby ruch i zapytania rosły przed wydarzeniem, nie dopiero po nim.
Praca na materiale dowodowym
Priorytetem jest zebranie i pokazanie tego, co realnie przekonuje dealera: proces produkcji, jakość laminatu, referencyjne realizacje i możliwości personalizacji.
Dlaczego my
Stocznia jachtowa bez dobrego marketera a z Marketerzy.pl
Bezpieczeństwo z Marketerzy.pl
Co dostajesz, wybierając marketera do stoczni jachtowej przez Marketerzy.pl
Kandydat z doświadczeniem w eksporcie
Nie dostajesz pierwszej wolnej osoby, tylko kogoś, kto rozumie sprzedaż do dealerów i marin za granicą.
Sprawdzenie przed dotarciem do Was
Test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowa, zanim marketer w ogóle pozna Waszą stocznię.
Ktoś po Waszej stronie sporu
Jeśli współpraca nie idzie tak, jak powinna, macie się do kogo odwołać, nie zostajecie z tym sami jak przy freelancerze.
Sprawdzenie, co robi konkurencja
Darmowy audyt konkurencji pokazuje, jak inne stocznie komunikują się z dealerami, łącznie z ich kampaniami reklamowymi.
Struktura kosztów
Ile kosztuje marketing dla stoczni jachtowej
-
Wsparcie doraźne, kilkanaście godzin miesięcznie
Stawki marketera to zwykle 80 do 250 zł za godzinę, w zależności od doświadczenia i zakresu. Sprawdza się przy pojedynczych zadaniach, np. przygotowaniu materiałów na jeden targ.
-
Stała współpraca z jednym specjalistą
Projekty zaczynają się zwykle od około 1500 zł miesięcznie i rosną wraz z zakresem, na przykład prowadzeniem strony w dwóch językach i regularnym kontaktem z dealerami.
-
Sezon targowy i kampania eksportowa
Przy większym zakresie, obejmującym przygotowanie do kilku targów rocznie i materiały w więcej niż jednym języku, budżet ustala się indywidualnie po rozmowie o celach.
Marketing dla stoczni jachtowej to gra długoterminowa
Dealer nie podejmuje decyzji po jednym mailu, tylko po miesiącach kontaktu, oglądania materiałów i porównywania jakości. Dobry marketer w tej branży buduje zaufanie krok po kroku, zamiast liczyć na szybką sprzedaż. Jeśli chcecie sprawdzić, kto może to poprowadzić po Waszej stronie, dobierzemy kandydata w 48 godzin.
Pytania i odpowiedzi
Najczęściej zadawane pytania
Zacznij bez ryzyka
Gotowy na współpracę ze sprawdzonym specjalistą?
Opisz swój projekt, a w 48 godzin dopasujemy zweryfikowanego marketera. Bezpłatna konsultacja, bez opłat wstępnych.
Umów bezpłatną konsultacjęZobacz też