Kto prowadzi
Współpracę prowadzi senior project manager z 15+ lat doświadczenia.
Ustala z Tobą zakres, pilnuje terminów i przynosi do akceptacji to, co ma iść w świat.
Prowadzisz tłocznię i szukasz sposobu na więcej zleceń usługowego tłoczenia oraz sprzedaż własnej marki soku? Pokazujemy, jak wygląda skuteczna reklama tłoczni soków i dobieramy marketera, który już pracował z podobną branżą.
Darmowa analiza marketingu
W skrócie
01
Tłocznia soków ma dwa różne modele sprzedaży, usługowy i markowy, które wymagają osobnych kampanii reklamowych.
02
Sezon sierpień do listopada to czas reklamy lokalnej na okoliczne gminy, reszta roku to content i sprzedaż wysyłkowa NFC.
03
Wizytówka Google i mapy są kluczowe dla klienta lokalnego, sklep internetowy dla klienta kupującego sok na wynos.
04
Marketerzy.pl dobiera w 24 h marketera zweryfikowanego pod kątem tej konkretnej branży, z opiekunem, który pilnuje jakości i terminów w sezonie i poza nim.
05
Warto sprawdzić działania konkurencyjnej tłoczni przez darmowy audyt konkurencji przed ustaleniem własnego planu.
Kto prowadzi
Ustala z Tobą zakres, pilnuje terminów i przynosi do akceptacji to, co ma iść w świat.
Rozmowa zamiast oferty
Najpierw ustalamy, co ma sens, dopiero potem wyceniamy.
O usłudze
Tłocznia soków to w praktyce dwa oddzielne modele sprzedaży, które wymagają zupełnie innej reklamy. Pierwszy to usługowe tłoczenie jabłek dla sadowników i działkowców, czyli sezonowy ruch skoncentrowany wokół sierpnia, września, października i listopada, kiedy ludzie z okolicznych gmin przywożą owoce do przerobu. Drugi to własna marka soku, sprzedawana butelkowana w lokalnych sklepach, na targach i wysyłkowo przez internet, gdzie sezonowość jest dużo mniejsza, a klient kupuje przez cały rok.
Reklama tłoczni soków, która próbuje mówić jednym komunikatem do obu grup, zwykle nie działa dobrze do żadnej z nich. Sadownik szuka informacji o cenie za litr, terminach i odległości od gminy. Klient sklepu czy sklepu internetowego szuka smaku, składu i historii produktu. Marketerzy.pl dobiera specjalistę, który rozumie tę różnicę i potrafi prowadzić obie ścieżki równolegle, zamiast wrzucać wszystko do jednej kampanii.
Dla kogo
Zanim ustawi się jakąkolwiek reklamę, warto rozdzielić odbiorców tłoczni na konkretne grupy, bo każda inaczej trafia do Ciebie i inaczej podejmuje decyzję.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Ma nadmiar jabłek z własnego sadu lub działki i szuka usługi przerobu na sok, zwykle w promieniu kilkunastu do kilkudziesięciu kilometrów. Decyduje cena za litr, dostępność terminu i to, czy dojazd jest wygodny.
Przywozi owoce w większej ilości, pyta o zniżki ilościowe i możliwość odbioru gotowego soku w kartonach typu bag in box. Szuka stałej współpracy na kolejne sezony, nie jednorazowej usługi.
Interesuje go własna marka soku jako produkt na półkę, z etykietą, terminem przydatności i regularnością dostaw. Decyzję podejmuje właściciel sklepu lub osoba odpowiedzialna za zaopatrzenie.
Szuka soku NFC bez konserwantów, często w ramach zdrowego stylu życia lub jako prezent. Kupuje przez sklep internetowy albo Allegro, decyduje skład, opinie i wygodna dostawa kurierem.
Zaprasza tłocznię na kiermasz, dożynki albo targi ekologiczne, gdzie sprzedaż odbywa się na miejscu. To dodatkowy kanał budowania rozpoznawalności marki poza sezonem zbiorów.
Co zyskujesz
Marketing tłoczni nie polega na jednym uniwersalnym kanale, tylko na dopasowaniu narzędzia do sezonu i do tego, kogo akurat chcesz przyciągnąć.
Sadownik szukający tłoczni w swojej okolicy wpisuje frazę z nazwą gminy albo powiatu i patrzy na mapę. Uzupełniona wizytówka z godzinami otwarcia, cennikiem usługi i zdjęciami procesu tłoczenia to często pierwszy kontakt z klientem lokalnym.
Kampania geotargetowana na promień kilkunastu kilometrów wokół tłoczni, uruchamiana od lipca do listopada, dociera dokładnie do osób, które mają jabłka do przerobu i szukają usługi w rozsądnej odległości.
Poza sezonem zbiorów naturalny kierunek to sprzedaż własnej marki soku NFC przez sklep online, z wysyłką kurierską w całej Polsce. To pozwala zarabiać na marce przez cały rok, nie tylko w miesiącach tłoczenia.
Zdjęcia i krótkie relacje z tłoczenia, informacje o odmianach jabłek, terminach przyjęć owoców i etapach produkcji budują zaufanie przed sezonem i utrzymują kontakt z klientami między jednym zbiorem a drugim.
Do sprawdzenia
Reklama tłoczni soków, która nie uwzględnia kalendarza zbiorów, marnuje budżet poza sezonem i przegapia szczyt zapytań w sezonie. Dobry marketer planuje działania wokół tych punktów.
Lipiec to czas na przygotowanie wizytówki, cennika i materiałów przed startem sezonu, zanim pojawi się pierwszy ruch zapytań.
Sierpień i wrzesień to szczyt zapytań o usługowe tłoczenie, kiedy reklama lokalna na okoliczne gminy powinna być aktywna każdego dnia.
Październik i listopad to koniec sezonu zbiorów, gdzie warto przypominać o ostatnich terminach przyjęć owoców.
Grudzień i okres świąteczny to dobry moment na sprzedaż butelkowanego soku jako prezentu, również przez kanały wysyłkowe.
Styczeń do czerwca to czas budowania marki własnego soku NFC, contentu o produkcie i sprzedaży online, gdy usługowe tłoczenie stoi.
Każdy sezon warto zamykać krótkim podsumowaniem, ile zapytań przyszło z jakiego kanału, żeby kolejny rok planować z konkretnymi danymi.
Jak to przebiega
Każdy etap ma jasny początek i jasny koniec. Nie przechodzimy dalej, dopóki poprzedni nie jest domknięty i zaakceptowany po Twojej stronie.
Przez cały czas prowadzi Cię jeden project manager: ustala zakres, pilnuje terminów i przynosi do akceptacji to, co ma iść w świat.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Etapy współpracy
Porównanie
Zestawienie pokazuje różnice, które mają znaczenie przy wyborze. Jeśli chcesz odnieść je do swojej firmy, zamów darmową analizę.
Reklama bez wsparcia
Z Marketerzy.pl
Reklama bez wsparcia
Z Marketerzy.pl
Dostajesz konkretną osobę dobraną pod branżę spożywczą i sezonowość tłoczenia
Reklama bez wsparcia
Z Marketerzy.pl
Marketer był weryfikowany pod kątem wiedzy o kanałach lokalnych i sprzedaży produktowej
Reklama bez wsparcia
Z Marketerzy.pl
Plan obejmuje sezon zbiorów i miesiące poza nim, z contentem i sprzedażą wysyłkową
Reklama bez wsparcia
Z Marketerzy.pl
Opiekun po naszej stronie pilnuje terminów i jakości reklamy tłoczni
W punktach
Trzy rzeczy, które dostajesz na start, bez obietnic na wyrost. Jeśli chcesz odnieść je do swojej firmy, zamów darmową analizę.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Jak to wygląda u nas
Cennik
Od około 1 500 zł miesięcznie za prowadzenie wizytówki Google i reklamy lokalnej na okoliczne gminy w miesiącach sierpień do listopada.
Od około 2 000 do 3 000 zł miesięcznie za prowadzenie sklepu online, kampanie produktowe i obsługę sprzedaży NFC poza sezonem.
Stawki godzinowe marketera zwykle mieszczą się w widełkach 80 do 250 zł/h, zależnie od zakresu i doświadczenia, budżet reklamowy ustalany osobno.
Widełki to punkt wyjścia do rozmowy. Zakres i wycenę ustalamy po analizie Twojej firmy, bez zobowiązań.
Następny krok
Zanim zdecydujesz, na czym oprzeć reklamę tłoczni soków, warto zobaczyć, jak działa konkurencja w Twoim regionie, jakie reklamy puszcza na Facebooku i jak wygląda jej oferta. Skorzystaj z darmowego audytu konkurencji, zanim ustalisz plan działania.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
FAQ
Odpowiedzi w skrócie. Szczegóły dla Twojej firmy omawiamy na bezpłatnej konsultacji.
Wsparcie lokalne na sezon zbiorów zaczyna się od około 1 500 zł miesięcznie, a pełna obsługa sklepu internetowego ze sprzedażą wysyłkową to zwykle 2 000 do 3 000 zł miesięcznie. Stawki godzinowe marketera mieszczą się w widełkach 80 do 250 zł/h, w zależności od zakresu prac i budżetu reklamowego, który ustalacie osobno.
W sezonie zbiorów najlepiej sprawdza się wizytówka Google i reklama lokalna kierowana na okoliczne gminy, bo sadownik szuka usługi blisko domu. Poza sezonem lepiej działa sklep internetowy, sprzedaż wysyłkowa soku NFC i content pokazujący proces produkcji, który utrzymuje kontakt z klientami do kolejnego sezonu.
Tak, ale wymaga to dwóch osobnych ścieżek komunikacji, bo inny klient szuka usługi przerobu jabłek, a inny kupuje gotowy sok w sklepie lub online. Marketer dobrany przez Marketerzy.pl planuje oba kierunki równolegle, zamiast łączyć je w jedną niejasną kampanię.
Reklama lokalna na okoliczne gminy potrafi przynieść pierwsze zapytania w ciągu kilku dni od uruchomienia, zwłaszcza w szczycie sezonu zbiorów. Sprzedaż własnej marki soku online buduje się wolniej, bo klient musi najpierw poznać produkt, więc tu liczy się raczej systematyczna praca przez kilka miesięcy.
To normalny punkt startowy dla wielu tłoczni i marketer może zacząć wyłącznie od reklamy lokalnej na sezon zbiorów, bez budowania sklepu internetowego. Rozszerzenie o własną markę i sprzedaż wysyłkową można dołożyć w kolejnym sezonie, kiedy usługa już przynosi stabilny ruch.
Każdy marketer w Marketerzy.pl przechodzi weryfikację przed trafieniem do klienta, obejmującą sprawdzenie wiedzy i zadanie praktyczne, więc nie dostajesz osoby przypadkowej. Dobieramy kogoś, kto rozumie różnicę między lokalną usługą sezonową a całoroczną sprzedażą produktu.
Zobacz też
Zacznij od analizy
Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.
Darmowa analiza marketingu
Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu
Adres strony, imię i nazwisko, e-mail i telefon. PDF z konkretami przyjdzie w 24 h.
Dowiesz się, jakiego marketera albo zespołu potrzebuje Twoja firma i od czego zacząć.