Marketer dobrany szybko
Nie przeglądasz ofert, mówisz czego potrzebujesz i dostajesz konkretną osobę z doświadczeniem w usługach rolniczych.
Sianokosy trwają kilka tygodni, a Ty musisz w tym czasie zapełnić kalendarz na trzy pokosy. Pokażemy, jak reklamować usługi koszenia i belowania tak, żeby telefon dzwonił zanim sąsiad skończy swój pierwszy pokos.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
W skrócie
To, co najczęściej pytają klienci na pierwszej rozmowie, w kilku zdaniach.
Reklama usług koszenia i belowania musi być gotowa przed pierwszym pokosem, nie w jego trakcie
Najlepiej działa wizytówka Google i obecność w lokalnych grupach rolniczych, nie reklama ogólnopolska
Klientem jest hodowca bydła liczący w hektarach i balotach, a nie w ogólnych terminach marketingowych
Marketerzy.pl dobiera w 24 h marketera z doświadczeniem w usługach rolniczych i daje opiekuna na wypadek problemów
Polecenia od sąsiadów po pierwszym pokosie to naturalny kanał, który warto wspierać dobrą wizytówką i zdjęciami
Rozmowa zamiast oferty
Najpierw ustalamy, co ma sens, dopiero potem wyceniamy.
O usłudze
Usługi koszenia i belowania to nie jest biznes, który sprzedaje się przez cały rok. Masz trzy okna w sezonie, pierwszy pokos, drugi pokos, czasem trzeci, i w każdym z nich musisz mieć zapełniony grafik zanim trawa przerośnie. Klient nie szuka Cię z wyprzedzeniem, dzwoni wtedy, kiedy widzi, że pogoda się psuje albo kiedy sąsiad już skosił swoją łąkę. To zupełnie inna logika niż w większości branż, gdzie kampania buduje się miesiącami.
Twoim klientem jest hodowca bydła albo rolnik z kilkoma hektarami łąk, który potrzebuje kompletu maszyn, kosiarki, przetrząsacza, prasy i owijarki, a nie pojedynczej usługi. Reklama, która działa w tej branży, musi mówić językiem hektarów i balotów, nie ogólnikami o profesjonalizmie. Marketerzy.pl dobiera Ci osobę, która rozumie tę specyfikę, zamiast uczyć się jej na Twoim koszt.
Dla kogo
Zanim ustalisz, gdzie się reklamować, warto wiedzieć, kto dzwoni i dlaczego akurat teraz.
Potrzebuje kiszonki i siana na cały sezon zimowy, liczy w tonach paszy na sztukę, a nie w hektarach, więc szuka wykonawcy, który zrozumie jego harmonogram żywienia.
Ma grunty, ale nie opłaca mu się kupować kosiarki i prasy dla kilku hektarów rocznie, więc regularnie zleca usługę na zewnątrz.
Dotychczasowy wykonawca się spóźnił albo zepsuła mu się prasa, klient szuka zastępstwa pilnie i wybiera pierwszy sensowny kontakt, jaki znajdzie.
Widzą skoszoną łąkę i gotowe balety owinięte folią, pytają, kto to robił, i to jest moment, w którym Twoja obecność w lokalnej grupie decyduje o telefonie.
Co zyskujesz
To nie jest branża na reklamy displayowe w internecie ogólnopolskim. Liczy się lokalność i widoczność w miejscu, gdzie rolnicy naprawdę rozmawiają.
01
Rolnik szukający wykonawcy wpisuje w telefonie usługi koszenia i belowania w swojej okolicy, dobrze wypełniona wizytówka z numerem telefonu i zdjęciami sprzętu to często pierwszy kontakt.
02
Grupy gminne i powiatowe dla rolników to miejsce, gdzie ogłoszenia o usługach rolniczych krążą najszybciej, a polecenia od innych hodowców budują zaufanie szybciej niż jakakolwiek reklama płatna.
03
Kampania puszczona na dwa, trzy tygodnie przed spodziewanym terminem pierwszego pokosu w regionie trafia do rolników, zanim zaczną szukać w ostatniej chwili.
04
Rolnik chce zobaczyć maszyny w akcji, tempo pracy i efekt końcowy, czyli równe balety owinięte folią, zanim zaufa nowemu wykonawcy.
W usługach koszenia i belowania nie ma czegoś takiego jak stały ruch przez cały rok. Jest okno przed pierwszym pokosem, kiedy trzeba złapać klientów na cały sezon, i są momenty tuż przed kolejnymi pokosami, kiedy dzwonią spóźnieni albo niezadowoleni z poprzedniego wykonawcy. Reklama uruchomiona poza tym oknem to pieniądze wydane na marne. Dobry marketer w tej branży planuje kampanię wokół terminów pokosów w Twoim regionie, nie wokół kalendarza marketingowego.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Krok po kroku
1Etap 1
Ile masz maszyn, jaki obszar obsługujesz, czy pracujesz na hektar czy na balot, i kiedy zwykle zaczyna się u Ciebie pierwszy pokos.
2Etap 2
W 24 h proponujemy osobę, która rozumie różnicę między kiszonką a sianem i wie, że klient liczy w hektarach, nie w kliknięciach.
3Etap 3
Ustala, kiedy uruchomić wizytówkę i reklamę lokalną, żeby złapać zlecenia przed pierwszym pokosem, a nie po nim.
4Etap 4
Jeśli coś nie gra, zgłaszasz to nam, a nie zostajesz z tym sam jak przy freelancerze albo odbijasz się od procedur jak w agencji.
Porównanie
Zestawienie pokazuje różnice, które mają znaczenie przy wyborze. Jeśli chcesz odnieść je do swojej firmy, zamów darmową analizę.
Reklama na własną rękę
Z Marketerzy.pl
Reklama na własną rękę
Z Marketerzy.pl
Wizytówka Google i kampania lokalna uruchomiona przed sezonem pokosów
Reklama na własną rękę
Z Marketerzy.pl
Marketer, który wie, czym różni się belowanie od zbioru na sieczkę
Reklama na własną rękę
Z Marketerzy.pl
Kampania zaplanowana wokół terminów pokosów w Twoim regionie
Reklama na własną rękę
Z Marketerzy.pl
Opiekun po Twojej stronie, gdy coś wymaga poprawki
Dobór i weryfikacja
Nie przeglądasz ofert, mówisz czego potrzebujesz i dostajesz konkretną osobę z doświadczeniem w usługach rolniczych.
Test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowa, zanim marketer w ogóle pozna Twoje gospodarstwo.
Jeśli kampania nie działa tak, jak powinna, zgłaszasz to nam, a nie zostajesz z problemem sam.
Dobieramy osobę, która prowadziła już reklamę usług na wsi i wie, że zlecenia na koszenie i belowanie zbiera się przed sezonem.
Cennik
Stawki marketera to zwykle 80 do 250 zł za godzinę, w zależności od zakresu, wystarczy do ustawienia wizytówki i pierwszej kampanii lokalnej.
Projekty obejmujące reklamę lokalną i social media zaczynają się orientacyjnie od około 1 500 zł miesięcznie, uruchamiane pod konkretne okno pokosu.
Dla gospodarstw obsługujących większy obszar to połączenie wizytówki, reklamy lokalnej i materiałów zdjęciowych, wycena zależy od zakresu i regionu działania.
Widełki to punkt wyjścia do rozmowy. Zakres i wycenę ustalamy po analizie Twojej firmy, bez zobowiązań.
Lista kontrolna
Zanim ruszy pierwszy pokos, warto mieć to poukładane, żeby telefon zaczął dzwonić na czas.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Co sprawdzamy
Wizytówka Google z aktualnym numerem telefonu i obszarem działania
Zdjęcia sprzętu, kosiarki, przetrząsacza, prasy i owijarki, w dobrej jakości
Obecność w lokalnych grupach rolniczych na Facebooku w Twoim regionie
Jasna informacja, czy rozliczasz się za hektar, czy za balot
Plan reklamowy uruchomiony przed spodziewanym terminem pierwszego pokosu
Sposób na szybkie polecenia od klientów, u których już kosiłeś
Reklama usług koszenia i belowania działa tylko wtedy, gdy jest gotowa przed pierwszym pokosem, nie w jego trakcie. Marketerzy.pl dobiera Ci w 24 h marketera, który zna specyfikę usług rolniczych i zaplanuje kampanię wokół Twojego sezonu, a nie wokół przypadku.
Notatka project managera
Ustalenia z rozmowy trafiają do zakresu w tym samym brzmieniu.
Następny krok
Po darmowej analizie rozmawiasz z senior project managerem z 15+ lat doświadczenia o celach i zakresie. Dobiera on specjalistę albo zespół z doświadczeniem w Twojej branży i przedstawia ofertę z wyceną. Decyzja o współpracy zostaje po Twojej stronie.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
FAQ
Odpowiedzi w skrócie. Szczegóły dla Twojej firmy omawiamy na bezpłatnej konsultacji.
Stawki marketera z doświadczeniem w rolnictwie to zwykle 80 do 250 zł za godzinę, a prowadzenie prostej kampanii lokalnej zaczyna się orientacyjnie od około 1 500 zł miesięcznie. Ostateczna wycena zależy od tego, czy potrzebujesz tylko wizytówki i ogłoszeń, czy pełnej kampanii sezonowej.
Najlepiej sprawdza się wizytówka Google z pełnym opisem i zdjęciami sprzętu oraz obecność w lokalnych grupach rolniczych na Facebooku, bo tam krążą polecenia między hodowcami. Reklamy ogólnopolskie w internecie w tej branży zwykle nie mają sensu, bo klient szuka wykonawcy w swojej okolicy.
Kampanię warto włączyć na dwa, trzy tygodnie przed spodziewanym terminem pierwszego pokosu w Twoim regionie, zanim rolnicy zaczną szukać wykonawcy w ostatniej chwili. Drugie okno warto otworzyć przed kolejnymi pokosami, bo wtedy pojawiają się klienci niezadowoleni z dotychczasowego wykonawcy.
Przy dobrze ustawionej wizytówce i obecności w lokalnych grupach pierwsze telefony pojawiają się często już w ciągu kilku dni od uruchomienia kampanii, zwłaszcza jeśli trafia w okres tuż przed pokosem. Pełny efekt sezonowy widać dopiero po pierwszym pokosie, kiedy zaczynają działać polecenia od sąsiadów.
Tak, bo inaczej pisze ogólnikami, które nie trafiają do hodowcy bydła liczącego w hektarach i balotach. Marketerzy.pl dobiera osobę z doświadczeniem w usługach rolniczych, zamiast przydzielać przypadkowego specjalistę od marketingu ogólnego.
Masz opiekuna po naszej stronie, do którego zgłaszasz problem, zamiast zostawać z tym sam jak przy freelancerze. Możesz też skorzystać z darmowego audytu konkurencji, żeby zobaczyć, co robią inni wykonawcy w Twojej okolicy.
Zobacz też
Zacznij od analizy
Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.
Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu
Najpierw adres strony. PDF z konkretami w 24 h.
Imię, e-mail i telefon. PDF z konkretami w 24 h.Imię, e-mail i telefon. PDF z konkretami w 24 h.
Krótka rozmowa o Twoim marketingu.Krótka rozmowa o Twoim marketingu.