Darmowa analiza
Opisujesz firmę i obecne profile, a w 24 h dostajesz PDF z oceną kanałów, językami i pomysłem na pierwszy miesiąc.
Masz firmę w East Bay, na Półwyspie albo w samym mieście i profil, na który wrzucasz coś raz na miesiąc? Social media dla polskich firm w San Francisco to regularne treści po angielsku dla sąsiadów i po polsku dla Polonii, która nie mieszka w jednej dzielnicy, tylko przewija telefon w kilku hrabstwach. Zaczynasz od darmowej analizy, a senior project manager z 15+ lat doświadczenia dobiera osobę, która poprowadzi Twoje kanały.
Co dostajesz po zgłoszeniu
Analizę marketingu w PDF i rozmowę o zakresie.
Darmowa analiza marketingu
W skrócie
Pięć rzeczy, które warto wiedzieć, zanim przeczytasz resztę strony.
Polonia nad zatoką nie ma własnej gazety, więc profile klubów i parafii działają jak tablica ogłoszeń.
Nextdoor powstał w San Francisco i dla firm usługowych z okolicy bywa ważniejszy niż Instagram.
Treści po polsku planujemy pod wydarzenia: pisanki w Domu Polskim, festiwal w San Jose, styczniowy Slavic Festival.
Rozmawiasz po polsku z project managerem, a posty powstają w języku, w którym kupują Twoi klienci.
Co miesiąc dostajesz raport: zasięg, zaangażowanie i wejścia na stronę z każdego profilu.
O usłudze
Klient z Daly City, Fremont czy Walnut Creek zanim zadzwoni, zagląda na Twój profil.
Jeśli ostatni wpis pochodzi sprzed pół roku, a pod pytaniem o termin nikt nie odpisał, uznaje, że firma może już nie działać. W regionie, gdzie za tę samą usługę konkuruje kilkanaście ekip z dopracowanym Instagramem, cisza na profilu kosztuje zlecenia.
Druga sprawa to Polacy. Nie ma tu polskiej ulicy ani polonijnego radia, więc wiadomość o nowej piekarni, gabinecie czy ekipie remontowej krąży po udostępnieniach w grupach i na profilach organizacji. Firma, która publikuje regularnie i odpowiada w obu językach, wchodzi w ten obieg sama. Tło o polskich instytucjach regionu znajdziesz na stronie marketing dla polskich firm w San Francisco, a obraz całego kraju na stronie marketing dla polskich firm w USA.
W liczbach
Tylko liczby z tej strony, bez obietnic na wyrost. Jeśli chcesz odnieść je do swojej firmy, zamów darmową analizę.
Rozmowa zamiast oferty
Najpierw ustalamy, co ma sens, dopiero potem wyceniamy.
Warto wiedzieć
Nie każda firma musi być wszędzie. Specjalista od social media dobiera kanały do tego, kto u Ciebie kupuje, i prowadzi tylko te, które mają szansę przynieść zapytania.
Serwis sąsiedzki ma siedzibę w San Francisco i w październiku 2011 r. ruszył w całych Stanach. Właściciele domów w Burlingame czy Castro Valley pytają tam sąsiadów o hydraulika, sprzątanie albo malarza. Profil firmy z aktualnym obszarem działania i odpowiedziami na pytania w wątkach to kanał, którego wiele polskich ekip w ogóle nie używa.
Kuchnie, łazienki, torty, manicure, wnętrza: tu sprzedaje zdjęcie i krótkie wideo z realizacji. Posty po angielsku, a w opisie profilu jedna linijka, że rozmawiasz też po polsku.
Polskie organizacje zatoki komunikują się głównie na Facebooku, więc tam toczy się rozmowa po polsku. Z kolei polski software house albo doradca obsługujący startupy z Doliny Krzemowej zdobywa klientów wpisami eksperckimi na LinkedIn, pisanymi po angielsku.
Porównanie
Ta sama firma mówi inaczej do sąsiada z Oakland, a inaczej do rodziny z polskiej szkoły sobotniej.
Co porównujemy
Jak to wygląda w praktyce
Klient polonijny: szuka znajomego tonu, polskiego imienia w odpowiedzi i informacji, że firma bywa tam, gdzie on, na przykład na festiwalu w San Jose
Język: polski w postach okolicznościowych i w wiadomościach od osób, które napiszą po polsku
Kanały: Facebook, profile polskich organizacji regionu i udostępnienia w grupach
Rytm: wokół Wielkanocy, Bożego Narodzenia i imprez polonijnych w kalendarzu Domu Polskiego
W praktyce
W jednym zdaniu
Dom Polski w dzielnicy Mission, który w 2026 r. kończy 100 lat, prowadzi publiczny kalendarz Google, profil na Facebooku i kanał YouTube.
Dla specjalisty to gotowy terminarz: wiadomo z wyprzedzeniem, kiedy Polacy z całej zatoki zbiorą się w jednym miejscu i o czym będą rozmawiać.
Kilka przykładów z ostatnich miesięcy. Zespół Łowiczanie prowadził warsztaty pisanek w Domu Polskim 30 marca 2025 r., a sezon 2026 otworzył Slavic Festival 31 stycznia w Russian Center of San Francisco. Polish Festival San Jose odbył się 27 września 2026 r. przy misji św. Brata Alberta, a organizatorzy zbierali zgłoszenia wystawców rękodzieła i ogłaszali wszystko na Facebooku parafii.
Co z tego wynika dla Twojego profilu: tydzień przed takim wydarzeniem post z zaproszeniem albo ofertą świąteczną, w dniu wydarzenia relacja i zdjęcia, po nim podziękowanie i oznaczenie organizatorów. Firma, która pojawia się w tych relacjach, jest zapamiętywana przez ludzi, którzy później polecają ją znajomym.
Dla kogo
Social media pracują tam, gdzie klient chce zobaczyć efekt albo człowieka, zanim zapyta o cenę.
Galerie przed i po, rolki z budowy, obecność na Nextdoor w miastach, do których dojeżdżasz bez przepłacania za mosty.
Zdjęcia efektów, przypomnienia o wolnych terminach w relacjach i szybkie odpowiedzi na pytania o zabiegi w obu językach.
Zamówienia na Wigilię i Wielkanoc po polsku, codzienne zdjęcia wypieków po angielsku dla klientów z sąsiedztwa.
LinkedIn z wpisami eksperckimi właściciela i profilem firmy, który tłumaczy ofertę w kilku zdaniach.
Facebook po polsku z terminami wysyłek przed świętami i przypomnieniami o sezonowych lotach do Polski.
Szczegóły
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Według zestawienia Sprout Social na 2026 r. freelancer od mediów społecznościowych bierze w USA od 20 do 150 dolarów za godzinę, zależnie od doświadczenia. Podstawowy program dla małej lub średniej firmy to w tym samym zestawieniu od 500 do 5 000 dolarów miesięcznie.
Rozrzut wynika z trzech rzeczy: liczby kanałów, liczby publikacji w tygodniu i tego, kto robi zdjęcia i wideo. Profil z dwoma postami tygodniowo na jednym kanale to inna praca niż trzy kanały w dwóch językach z moderacją każdego dnia. Dlatego w darmowej analizie najpierw ustalamy zakres, który ma sens dla Twojej branży, a dopiero potem project manager dobiera specjalistę albo mały zespół z grafikiem i montażystą.
Krok po kroku
Opisujesz firmę i obecne profile, a w 24 h dostajesz PDF z oceną kanałów, językami i pomysłem na pierwszy miesiąc.
Senior project manager dobiera osobę albo mały zespół pod Twoją branżę i obie publiczności zatoki.
Poznajesz dobraną osobę i decydujesz, czy startujecie.
Powstaje plan publikacji z datami wydarzeń polonijnych i sezonem Twojej branży.
Co tydzień posty, grafiki i krótkie wideo, a komentarze i wiadomości dostają odpowiedź w języku piszącego.
Zasięg, zaangażowanie, przyrost obserwujących i wejścia na stronę, z wnioskami do kolejnego kalendarza. Project manager zostaje Twoim jedynym punktem kontaktu.
Do sprawdzenia
Pięć minut z telefonem wystarczy, żeby zobaczyć, od czego zacząć.
Czy nazwa, logo i numer telefonu są takie same na Facebooku, Instagramie i w Google.
Czy w opisie profilu widać obszar działania, na przykład San Mateo County albo East Bay.
Czy kontraktor ma w opisie numer licencji stanowej.
Czy na ostatnie trzy wiadomości ktoś odpowiedział w ciągu doby.
Czy firma ma konto na Nextdoor i zaznaczone miasta, w których pracuje.
Czy ostatni post po polsku nie pochodzi sprzed poprzednich świąt.
Następny krok
Napisz, czym zajmuje się Twoja firma i gdzie nad zatoką pracujesz. W 24 h dostaniesz PDF z analizą profili i propozycją kanałów, a senior project manager dobierze specjalistę, który poprowadzi je po angielsku, po polsku albo w obu językach. Szczegóły procesu opisuje strona jak pracujemy.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
FAQ
Odpowiadamy tak, jak na pierwszej rozmowie: konkretnie i bez obiecywania efektów, których nie da się zagwarantować.
Zależy od tego, kto kupuje. Firma remontowa z East Bay ma głównie klientów anglojęzycznych, więc większość treści idzie po angielsku, a po polsku publikuje się wpisy świąteczne i informacje dla Polonii. Delikatesy czy biuro wysyłki paczek mogą odwrotnie. Proporcję ustalamy w darmowej analizie.
Nie musisz, ale zdjęcia z prawdziwych realizacji działają lepiej niż obrazki ze stocku. Specjalista podpowie, jak w kilka minut nagrać telefonem materiał na budowie albo w salonie, a montaż, opisy i grafiki bierze na siebie. Przy większym zakresie project manager dobiera do zespołu grafika albo montażystę.
Dla firm usługowych w Bay Area często tak. Nextdoor pochodzi z San Francisco i właściciele domów pytają tam sąsiadów o polecenia wykonawców. Profil firmy z zaznaczonymi miastami i odpowiedziami w wątkach dociera do ludzi, którzy na Facebooku Cię nie szukają.
Dla większości małych firm wystarczą dwa lub trzy posty w tygodniu na głównym kanale plus odpowiedzi na wiadomości każdego dnia. Ważniejsza od liczby jest regularność i to, żeby treść pokazywała Twoją pracę, a nie ogólne porady skopiowane z internetu.
W raporcie miesięcznym widzisz zasięg, zaangażowanie, przyrost obserwujących i liczbę wejść na stronę z każdego profilu. Linki w opisach i postach są oznaczone, więc wiadomo, który kanał przyprowadził zapytanie. Z tych danych specjalista ustawia kolejny kalendarz.
Tak, jeśli ma to sens. Organiczne profile budują zaufanie, a płatna kampania poszerza zasięg poza obserwujących. Specjalista od social media współpracuje wtedy z osobą od kampanii, a całość koordynuje project manager, z którym rozmawiasz po polsku.
Zobacz też
Zacznij od analizy
Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.
Darmowa analiza marketingu
Marketing dla polskich firm w USA
Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu
Adres strony, imię i nazwisko, e-mail i telefon. PDF z konkretami przyjdzie w 24 h.
Dowiesz się, jakiego marketera albo zespołu potrzebuje Twoja firma i od czego zacząć.