Marketing dla centrum danych, który dociera do działów IT
Klient centrum danych podpisuje umowę na lata i przed decyzją chce zobaczyć serwerownię na własne oczy. Pokazujemy, jak zbudować marketing, który dociera do IT w odpowiednim momencie.
Centrum danych w skrócie
NajważniejszeDecyzję o wyborze centrum danych podejmuje dział IT, często przy migracji lub końcu umowy z obecnym dostawcą
Wizyta w serwerowni to kluczowy etap sprzedaży, materiały o obiekcie i certyfikatach powinny to wspierać
LinkedIn, SEO pod frazy techniczne i obecność na konferencjach IT działają lepiej niż masowa reklama
Marketerzy.pl dobiera w 48h osobę z doświadczeniem w tej branży, zweryfikowaną przed startem współpracy
Darmowy audyt konkurencji pokazuje realne działania innych centrów danych przed ustaleniem strategii
Marketing dla centrum danych to gra na zaufanie, nie na kliknięcia
Centrum danych sprzedaje się inaczej niż większość usług B2B. Klient nie kupuje impulsywnie po jednej rozmowie telefonicznej, tylko po miesiącach analizy, wizycie w serwerowni i porównaniu certyfikatów z dwoma albo trzema innymi dostawcami. Decyzję podejmuje dział IT albo CIO dużej firmy, często przy okazji migracji z obecnej kolokacji, końca umowy najmu szafy albo audytu bezpieczeństwa danych. Marketing dla centrum danych musi trafić do tej osoby na długo przed tym, zanim zacznie szukać oferty, bo proces zakupowy w tej branży jest długi i techniczny.
Tu nie sprzedaje się emocjami. Liczy się to, czy strona internetowa i materiały odpowiadają na pytania, które zada inżynier sieci albo dyrektor IT, jaki Tier ma serwerownia, jak wygląda redundancja zasilania, gdzie fizycznie leżą dane i czy lokalizacja spełnia wymogi RODO dla sektora publicznego lub finansowego. Marketerzy.pl dobiera do takiego zlecenia osobę, która rozumie ten język i wie, że tu nie chodzi o kliknięcia w reklamę, tylko o umówienie wizyty w obiekcie.
Dla kogo
Kto szuka centrum danych i w jakim momencie
W centrum danych o kliencie decyduje dział IT, nie właściciel firmy. To zmienia całą logikę pozyskiwania klientów.
Migracja z obecnej kolokacji
Firma kończy umowę z dotychczasowym dostawcą albo jest niezadowolona z awaryjności czy cen i szuka nowego miejsca na swoje serwery. To najczęstszy moment, w którym dział IT zaczyna aktywnie porównywać oferty.
Rozbudowa infrastruktury
Firma rośnie i potrzebuje kolejnej szafy albo większej powierzchni serwerowej. Szuka dostawcy, z którym może podpisać umowę na dłużej, bez przenoszenia sprzętu za rok lub dwa.
Wymogi zgodności i lokalizacji danych
Sektor finansowy, publiczny i medyczny ma wymogi co do tego, gdzie fizycznie znajdują się dane. Szukają centrum danych w Polsce z odpowiednimi certyfikatami, nie najtańszej oferty w internecie.
Disaster recovery i drugi ośrodek
Firma chce mieć zapasową lokalizację na wypadek awarii głównej serwerowni. To decyzja strategiczna, którą podejmuje CIO razem z zarządem, nie pojedynczy administrator.
Jakie kanały działają w marketingu centrum danych
W tej branży nie chodzi o zasięg, tylko o dotarcie do wąskiej grupy decydentów technicznych w odpowiednim momencie ich cyklu zakupowego.
LinkedIn i dotarcie do CIO
Dyrektorzy IT i administratorzy sieci szukają dostawców i sprawdzają opinie o nich właśnie tam. Publikacje o certyfikatach, redundancji zasilania czy audytach bezpieczeństwa budują zaufanie na długo przed pierwszym kontaktem.
Treści techniczne i SEO branżowe
Osoba szukająca kolokacji wpisuje w wyszukiwarkę konkretne frazy, Tier III serwerownia, kolokacja szafy rack, backup ośrodek zapasowy. Artykuły i strony odpowiadające na te frazy trafiają do klienta zanim ten napisze do działu handlowego.
Case studies i materiały z wizyty w obiekcie
Skoro wizyta w serwerowni to kluczowy etap sprzedaży, materiały wideo z obiektu, opisy zasilania awaryjnego i certyfikatów działają jak przedłużenie tej wizyty dla osób, które dopiero rozważają kontakt.
Rekomendacje i konferencje branżowe IT
W tym segmencie decyzje często zapadają po poleceniu od innego działu IT albo po spotkaniu na konferencji branżowej. Obecność tam i materiały do rozdania mają większą wagę niż reklama displayowa.
Etapy współpracy
Jak wygląda dobór marketera dla centrum danych
Mówisz, na czym Ci zależy
Opisujesz, czy zależy Ci na dotarciu do działów IT dużych firm, na SEO pod frazy branżowe, czy na materiałach do rozmów handlowych po wizycie w serwerowni.
Dobieramy osobę z doświadczeniem w Twojej branży
Szukamy marketera, który rozumie różnicę między kolokacją a dedykowaną serwerownią i wie, że klient tej branży czyta o certyfikatach, zanim odbierze telefon.
Sprawdzamy go, zanim trafi do Ciebie
Test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowa. Nie oceniasz kogoś na podstawie samego CV, tylko na podstawie tego, jak realnie pracuje.
Zaczynacie współpracę, my jesteśmy w tle
Masz opiekuna po naszej stronie na wypadek, gdyby coś nie grało. Jeśli marketer nie odpowiada Twoim potrzebom, reagujemy, zamiast zostawiać Cię z problemem.
W skrócie
Marketing centrum danych bez platformy i z Marketerzy.pl
Szukasz marketera przez ogłoszenia i polecenia, tracąc tygodnie na rozmowy
Dostajesz dobraną osobę w 48h, bez przeglądania dziesiątek profili
Trafiasz na kogoś, kto zna marketing ogólnie, ale nie rozumie kolokacji ani Tier
Pracujesz z kimś, kto rozumie specyfikę branży centrów danych i język działu IT
Nie masz jak zweryfikować kompetencji przed podpisaniem umowy
Marketer przeszedł test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowę, zanim trafił do Ciebie
Gdy współpraca nie działa, zostajesz z problemem sam
Masz opiekuna po naszej stronie, który reaguje, gdy coś idzie nie tak
Nasza gwarancja
Co dostajesz, korzystając z Marketerzy.pl
Dobór marketera
Nie przeglądasz ofert. Mówisz, czego potrzebujesz, a my znajdujemy osobę z doświadczeniem w marketingu B2B i branży IT.
Weryfikacja przed startem
Każdy marketer przechodzi test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowę, zanim zaproponujemy go do Twojego zlecenia.
Ktoś po Twojej stronie
Jeśli współpraca nie idzie tak, jak powinna, masz do kogo się zwrócić. To nie jest freelancer bez zaplecza.
Pieniądze schodzą po akceptacji
Środki leżą u nas i trafiają do marketera dopiero, gdy zaakceptujesz zrealizowany etap pracy.
Cennik
Ile kosztuje marketing dla centrum danych
Konsultacja i strategia dotarcia do IT
Stawki marketera strategicznego to zwykle 160 do 420 zł/h, w zależności od doświadczenia i zakresu. To punkt startowy przy budowaniu pozycjonowania wobec działów IT.
Zapytaj o wycenęTreści branżowe i SEO
Przy stałej współpracy projekty contentowe i SEO zaczynają się zwykle od około 1500 zł miesięcznie, w zależności od liczby artykułów i zakresu optymalizacji strony.
Zapytaj o wycenęLinkedIn i materiały dla działu handlowego
Stawki specjalisty od LinkedIn i treści B2B to zwykle 160 do 420 zł/h. To orientacyjne widełki rynkowe, konkretną wycenę dostajesz po rozmowie o zakresie.
Zapytaj o wycenęSprawdź, co robi konkurencja, zanim zaczniesz
Zanim zdecydujesz się na kierunek działań, możesz sprawdzić za darmo, co robi konkurencyjne centrum danych, jakie ma reklamy na Facebooku, jak wygląda jego strona i treści. Nasz darmowy audyt konkurencji pokazuje to konkretnie, nie ogólnikowo.
Podsumowanie
Marketing dla centrum danych to nie kwestia zasięgu, tylko trafienia do wąskiej grupy osób z działu IT w momencie, gdy szukają nowego dostawcy. Marketerzy.pl dobiera do tego zlecenia osobę, która rozumie ten rynek, zamiast uczyć się go na Twoim koszcie.
Pytania i odpowiedzi
Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje marketing dla centrum danych
Jakie kanały działają w marketingu dla centrum danych
Jak szybko zobaczę efekty marketingu dla centrum danych
Czy marketer musi znać się na infrastrukturze IT
Jak wygląda dobór marketera dla centrum danych w Marketerzy.pl
Czy mogę sprawdzić, co robi konkurencyjne centrum danych
Znajdź zweryfikowanego specjalistę, który dowiezie wyniki
Opisz czego potrzebujesz, a dopasujemy sprawdzonych marketerów z realnym portfolio i efektami. Bezpłatna konsultacja, bez opłat wstępnych.
Umów bezpłatną konsultacjęZobacz też