Komis odzieży luksusowej ma trudniejsze zadanie niż zwykły sklep z ubraniami. Musisz przekonać dwie zupełnie różne grupy naraz. Z jednej strony kobietę, która ma w szafie torebkę Chanel czy Hermès i zastanawia się, czy oddać ją w depozyt, czy sprzedać przez ogłoszenie. Z drugiej strony klientkę, która chce kupić markową torebkę z drugiej ręki, ale boi się, że dostanie podróbkę. Obie te osoby szukają jednego: dowodu, że mają do czynienia z profesjonalistami, którzy znają się na autentykacji i traktują towar poważnie.
Tu nie wystarczy ładne zdjęcie produktu. Klientka komisu luksusowego czyta opis, sprawdza, czy podano numer seryjny, chce zobaczyć zbliżenia na hologram, szwy i metki. Marketing w tej branży to w dużej mierze budowanie zaufania przez szczegóły, zanim w ogóle dojdzie do rozmowy o cenie. Marketerzy.pl dobiera specjalistę, który miał już do czynienia z modą premium albo resale i wie, jak to zaufanie zbudować krok po kroku, zamiast uczyć się tego na Twoim koszcie.