Co warto wiedzieć
Co warto wiedzieć, zanim zaczniesz
Marketing firmy od udrażniania kanalizacji rządzi się jedną zasadą: większość zleceń to nagłe awarie, w których wygrywa ten, kto pierwszy odbierze telefon i najszybciej dojedzie. Zatkana kanalizacja, cofająca się woda w łazience czy przepełnione szambo to problem, który klient chce rozwiązać tu i teraz, więc wyciąga telefon, wpisuje w Google frazę z nazwą miasta, na przykład udrażnianie kanalizacji plus miasto, pogotowie kanalizacyjne plus miasto albo wywóz szamba plus miasto, i dzwoni do pierwszych firm, które wyświetlą się w Mapach Google. Dlatego całe pozyskiwanie pilnych zleceń trzeba budować pod lokalny zasięg i pod natychmiastowy kontakt, a nie pod ogólnopolski ruch. Na Marketerzy.pl senior project manager z 15+ lat dobiera marketera albo zespół spośród zweryfikowanych freelancerów i konsultantów, którzy prowadzili realne kampanie lokalne i pogotowiowe, a nie tylko opisywali je w teorii.
Wizytówka Google i widoczny telefon
Fundamentem jest kompletna Wizytówka Google z opiniami, adresem, godzinami pracy i wyraźnie zaznaczoną dostępnością, najlepiej całodobową. To stąd trafia zdecydowana większość telefonów alarmowych, a komplet pozytywnych opinii i informacja, że firma przyjeżdża szybko, często przesądza, do kogo klient zadzwoni najpierw. Wizytówkę wspiera lokalne SEO na frazy o udrażnianiu, czyszczeniu kanalizacji i asenizacji oraz prosta, szybka strona, na której numer telefonu jest widoczny od razu, bez przewijania. Przy awarii liczy się każda sekunda, więc strona, która ładuje się wolno albo ukrywa kontakt, oddaje klienta konkurencji. Dobrze działa też przycisk połączenia na telefonie i krótki formularz zgłoszenia awarii.
Google Ads na intencje awaryjne
Drugą nogą pozyskiwania pilnych zleceń są Google Ads na intencje awaryjne. Reklamy na frazy jak udrażnianie kanalizacji, pogotowie kanalizacyjne czy wywóz nieczystości płynnych, targetowane wyłącznie na obszar realnego dojazdu, łapią klienta dokładnie w momencie, gdy ma problem, i kierują go prosto do telefonu. Przy zgłoszeniach awaryjnych reklama zwykle zwraca się szybko, bo intencja zakupowa jest bardzo wysoka, a klient i tak dzwoni do kilku firm naraz i wybiera tę, która odbierze i poda konkretny czas dojazdu. Warto rozdzielić kampanie na usługi i obszary, żeby budżet szedł tylko na zapytania, które firma jest w stanie obsłużyć.
Stałe kontrakty z zarządcami i gminami
Drugi świat to stałe kontrakty, czyli najcenniejszy i najbardziej przewidywalny segment. Wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie, zarządcy nieruchomości, gminy, zakłady przemysłowe, restauracje i stacje paliw potrzebują regularnego czyszczenia kanalizacji, okresowej asenizacji, opróżniania separatorów tłuszczu i ropopochodnych oraz przeglądów przepompowni. Jeden taki kontrakt daje powtarzalny przychód przez lata i jest wart wielokrotnie więcej niż pojedyncze udrożnienie dla osoby prywatnej. Tę sprzedaż prowadzi się inaczej niż pogotowie: przez bezpośredni kontakt z administracją i zarządcami, ofertowanie z konkretnymi warunkami obsługi, referencje od podobnych obiektów oraz obecność i social selling na LinkedIn wśród zarządców nieruchomości i osób odpowiedzialnych za utrzymanie obiektów. Tu nie wygrywa najtańsza reklama, tylko wiarygodność, dyspozycyjność i pewność, że firma przyjedzie na czas z odpowiednim sprzętem.
Sprzęt i pełny zakres usług
Ważnym elementem oferty, który warto eksponować, jest sprzęt i pełny zakres usług. Samochód WUKO do ciśnieniowego czyszczenia kanalizacji, wóz asenizacyjny, inspekcja kanalizacji kamerą TV, lokalizacja i likwidacja zatorów oraz czyszczenie studzienek i przepompowni to konkretne argumenty, które odróżniają profesjonalną firmę od przypadkowego wykonawcy. Inspekcja kamerą jest dobrym przykładem usługi, która podnosi wartość zlecenia i buduje zaufanie, bo klient widzi realną przyczynę problemu, zamiast wierzyć na słowo. Marketing powinien jasno komunikować, że firma obsługuje zarówno pilne awarie u osób prywatnych, jak i regularne czyszczenie oraz asenizację dla obiektów i instytucji.
Treści poradnikowe, opinie i referencje
Dobrze działają też treści odpowiadające na realne pytania klientów: ile kosztuje udrożnienie kanalizacji, co robić przy zatkanej kanalizacji albo cofającej się wodzie, jak często czyścić kanalizację i szambo oraz czym grozi zaniedbanie przepompowni czy separatora. Takie materiały odpowiadają na to, co ludzie realnie wpisują w wyszukiwarkę, łapią ich na wczesnym etapie i budują pozycję eksperta, do którego dzwoni się z zaufaniem. Zaufanie wzmacniają opinie zebrane zaraz po szybkiej interwencji oraz referencje od wspólnot i zarządców. Stawki za marketing są zróżnicowane: freelancer prowadzący Wizytówkę Google, lokalne SEO, lekką stronę z numerem alarmowym i Google Ads to zwykle 1 500 do 4 000 zł miesięcznie plus budżet reklamowy, a specjalista lub zespół prowadzący stronę, treści, reklamy oraz pozyskiwanie stałych kontraktów od zarządców i gmin to 4 000 do 9 000 zł. To trzeba liczyć przez pryzmat wartości klienta, bo jeden stały kontrakt na obsługę kanalizacji zwraca budżet wielokrotnie. Stawkę dobranego marketera poznajesz przed startem, więc od razu wiesz, czy mieścisz się w budżecie.
Obsługujesz instalacje wodne i kanalizacyjne? Zobacz też
marketing dla firmy od przydomowych oczyszczalni ścieków, marketing dla firmy od studni głębinowych oraz marketing dla firmy gospodarki odpadami.