marketerzy.pl
+48 503 567 107
PLEN
Zaloguj się Zamów darmową analizęZamów analizę

Jak sprawdzić marketera przed współpracą i o co pytać

Jakie pytania zadać, jak zweryfikować realne wyniki i po czym poznać nierzetelnego wykonawcę, zanim wydasz budżet.

MZespół Marketerzy.pl 7 min czytania
Czytaj artykuł

W skrócie

Przed umową poproś o liczby z podobnych projektów i referencje do samodzielnego sprawdzenia. Ustal zasady własności kont. Sygnały ostrzegawcze: gwarancja pozycji, brak mierzalnych celów, niechęć do etapów.

Marketera sprawdza się przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze. Poproś o konkretne wyniki z podobnych projektów w liczbach, o referencje, które sam możesz zweryfikować, i o jasne zasady, kto jest właścicielem kont i danych. Nierzetelnego wykonawcę zdradza obietnica gwarantowanych pozycji, brak mierzalnych celów i niechęć do rozliczenia za etapy pracy.

Weryfikacja marketera to nie brak zaufania, tylko normalny etap zakupu usługi, na której zależy Ci finansowo. Wybór, kogo zatrudnić, to jedno. Sprawdzenie, czy ta konkretna osoba dowiezie to, co obiecuje, to osobna praca, którą warto wykonać, zanim podpiszesz umowę i przelejesz pierwszy budżet. Poniżej masz konkretną listę: co obejrzeć, o co zapytać i jakie odpowiedzi powinny zapalić czerwoną lampkę.

Co sprawdzić, zanim podpiszesz umowę

Zacznij od dowodów, a nie od deklaracji. Dobry marketer bez oporów pokaże Ci projekty zbliżone do Twojej branży i skali, opowie, co dokładnie w nich robił, i wskaże liczby, za które odpowiadał. Uważaj na portfolio pełne znanych logotypów bez opisu roli, bo obecność w projekcie i realny wpływ na wynik to dwie różne rzeczy.

Poproś o dwie, trzy referencje i faktycznie do nich zadzwoń. Klient, który był zadowolony, poświęci Ci pięć minut i powie rzecz, której nie ma w prezentacji: jak wyglądała współpraca, gdy coś nie szło zgodnie z planem. Sprawdź też, kto realnie poprowadzi Twój projekt. W agencjach zdarza się, że umowę domyka doświadczony strateg, a codzienną pracę przejmuje osoba dopiero ucząca się zawodu na Twoim budżecie.

Na koniec ustal własność zasobów. Konto Google Ads, konto reklamowe Meta, profil w wyszukiwarce, domena i firmowy hosting powinny być zarejestrowane na Twoją firmę, a wykonawca dostaje do nich dostęp. Jeśli marketer zakłada je na siebie, po zakończeniu współpracy zostajesz bez historii kampanii, danych i czasem bez dostępu do własnej strony. To jeden z najczęstszych, a najbardziej kosztownych błędów przy pierwszym zleceniu.

Pytania, które warto zadać marketerowi

Rozmowa wstępna jest po to, żeby usłyszeć sposób myślenia, a nie gotowe hasła. Poniżej pytania, które szybko oddzielają praktyka od sprzedawcy, z podpowiedzią, czego szukać w odpowiedzi.

PytanieCzego szukasz w odpowiedziSygnał ostrzegawczy
Jaki wynik osiągnąłeś w podobnym projekcieKonkretna liczba i kontekst, w jakim powstałaOgólniki typu „duży wzrost sprzedaży”
Jak zmierzymy, czy to działaJasny cel biznesowy i sposób jego pomiaruSkupienie na ruchu i zasięgu zamiast na zapytaniach
Co zrobisz w pierwszych 30 dniachRealny plan startu i porządkowania pomiaruObietnica efektów już w pierwszym tygodniu
Jak się rozliczamy i za co dokładnie płacęPrzejrzysty zakres i podział na etapyJedna kwota bez rozpisania, co obejmuje
Na kogo zakładamy konta reklamoweNa Twoją firmę, wykonawca dostaje dostęp„Prościej, jak będą na nas”
Kto poprowadzi projekt na co dzieńImię osoby i jej doświadczenieWymijająca odpowiedź o „zespole”

Sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować

Kilka rzeczy powinno zakończyć rozmowę, zanim dojdzie do umowy. Pierwsza to gwarancja pozycji numer jeden w Google albo konkretnej liczby klientów w miesiąc. Nikt nie kontroluje algorytmów wyszukiwarki ani decyzji zakupowych na tyle, by cokolwiek gwarantować, więc taka obietnica oznacza albo niewiedzę, albo świadomą manipulację.

Druga to brak mierzalnego celu. Jeśli wykonawca nie chce się umówić, po czym poznacie sukces, po kilku miesiącach dostaniesz raport pełen wykresów zasięgu i ani jednej informacji o zapytaniach czy sprzedaży. Trzecia to niechęć do rozliczenia za etapy albo w modelu z zabezpieczeniem wpłaty. Uczciwy specjalista nie boi się podziału pracy na kamienie milowe, bo wie, że je dowiezie.

Uważaj też na kogoś, kto zbywa pytania o pomiar, nie chce pokazać, jak liczy konwersje, i unika tematu dostępów. To zwykle nie przypadek. Rzetelny marketer traktuje przejrzystość jako atut, bo dzięki niej łatwiej mu udowodnić własną wartość.

Jak zweryfikować, że wyniki są prawdziwe

Zrzut ekranu z panelu to nie dowód, bo łatwo go wybrać albo obrobić. Zamiast tego poproś o pokazanie wyniku na żywo, na spotkaniu, z możliwością zadania pytania, skąd wzięła się dana liczba. Zapytaj o punkt startu i okres, bo wzrost o 300 procent z dwóch zapytań miesięcznie do ośmiu brzmi imponująco, a nie zmienia nic w firmie.

Poproś o powiązanie wyniku z biznesem klienta, a nie tylko z panelem reklamowym. Marketer, który mówi „obniżyliśmy koszt pozyskania zapytania i klient przy tym samym budżecie miał o połowę więcej rozmów sprzedażowych”, opisuje realny efekt. Ktoś, kto chwali się wyłącznie liczbą wyświetleń i polubień, sprzedaje aktywność, a nie rezultat. Ta różnica jest sednem tego, po czym poznać, że marketing nie działa, mimo ładnych raportów.

Marketer, freelancer czy agencja i czym różni się ich weryfikacja

Freelancera sprawdzasz jako konkretną osobę: to jej portfolio, jej dostępność i jej wiedza decydują o wyniku, więc referencje dotyczą wprost tego człowieka. Przy agencji weryfikujesz dwie rzeczy naraz, czyli firmę i konkretny zespół, który dostaniesz, bo poziom potrafi się różnić między projektami. Zawsze pytaj o imiona osób, które będą pracować na Twoim koncie, i o ich doświadczenie, a nie tylko o dorobek agencji jako całości.

Niezależnie od formy współpracy zabezpieczeniem jest dobra umowa i sposób rozliczenia. Spisany zakres, cele, zasady własności kont i tryb wypowiedzenia chronią obie strony, gdy współpraca się nie ułoży. Jeśli dopiero układasz warunki, sprawdź, co powinna zawierać umowa z marketerem, i przygotuj rzetelny brief marketingowy, bo im lepiej opiszesz cel, tym łatwiej ocenisz później, czy został osiągnięty.

Chcesz współpracować ze sprawdzonym marketerem

Opisz zadanie w formularzu, a senior project manager z 15+ lat doświadczenia w 24 h dobierze zweryfikowanego marketera, którego wcześniej sprawdziliśmy pod kątem realnych wyników.

Zamów darmową analizę

Najczęstsze pytania

Jakie pytania zadać marketerowi przed współpracą?

Zapytaj o konkretny wynik z podobnego projektu w liczbach, o to, jak zmierzycie sukces, co zrobi w pierwszych 30 dniach, jak dokładnie się rozliczacie i na kogo zakładacie konta reklamowe. Odpowiedzi konkretne, z liczbami i planem, świadczą o praktyku. Ogólniki, obietnice szybkich cudów i unikanie tematu pomiaru to sygnał, że masz przed sobą raczej sprzedawcę niż wykonawcę.

Jak sprawdzić, czy marketer ma realne wyniki?

Poproś o pokazanie wyników na żywo podczas rozmowy, a nie o same zrzuty ekranu, i zapytaj o punkt startu oraz okres, w jakim powstały. Najmocniejszym dowodem jest powiązanie efektu z biznesem klienta, na przykład niższym kosztem pozyskania zapytania i większą liczbą rozmów sprzedażowych. Warto też zadzwonić do jednej czy dwóch podanych referencji i zapytać wprost o przebieg współpracy.

Po czym poznać nierzetelnego marketera?

Nierzetelnego marketera zdradza obietnica gwarantowanych pozycji lub sprzedaży, brak zgody na mierzalny cel i niechęć do rozliczenia za etapy albo z zabezpieczeniem wpłaty. Ostrzegawczo działa też zakładanie kont reklamowych na siebie zamiast na Twoją firmę oraz chwalenie się wyłącznie zasięgiem i polubieniami zamiast zapytaniami i sprzedażą. Przejrzystość jest tu najlepszym testem uczciwości.

Czy trzeba podpisywać umowę z marketerem?

Tak, umowa chroni obie strony i jest szczególnie ważna przy pierwszej współpracy, gdy jeszcze nie ma zaufania z wcześniejszych projektów. Powinna określać zakres prac, cele, zasady rozliczenia, własność kont i danych oraz tryb wypowiedzenia. Rozliczenie za etapy lub w modelu depozytowym dodatkowo zmniejsza ryzyko, bo płacisz za realnie wykonaną i sprawdzoną pracę, a nie z góry za deklaracje.

Sprawdzenie wykonawcy to najtańsze ubezpieczenie budżetu marketingowego, jakie masz. Gdy już wiesz, kogo szukasz, przejdź przez to, jak wybrać marketera pod konkretną potrzebę, albo rozważ pełen outsourcing marketingu, jeśli zależy Ci na zespole kompetencji, a nie pojedynczej osobie. Kilka minut na weryfikację potrafi oszczędzić kwartał straconego budżetu i pracy od zera z kolejnym wykonawcą.

Następny krok

Chcesz wiedzieć, jak to wygląda w Twojej firmie?

Zamów bezpłatną analizę marketingu. Sprawdzimy stronę, reklamy i widoczność w Google, a wnioski omówi z Tobą senior project manager.

Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.

Zacznij od analizy

Marketing online zaczyna się od analizy

Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.

  • Analiza do 24 h
  • Bez zobowiązań
  • PDF i 5 konkurentów
  • Senior project manager dobiera zespół

Darmowa analiza marketingu

Senior project manager zadzwoni pod ten numer z wynikami analizy.

Dane służą tylko do przygotowania analizy i kontaktu w tej sprawie. Polityka prywatności.

  • PDF z analizą
  • 5 konkurentów
  • Lista działań w kolejności
Analizę przygotuje senior project manager z 15+ lat doświadczenia w marketingu.

Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu