01
Google Merchant Center z konfiguracją konta, plikiem produktowym i Google Shopping
Zakładamy i porządkujemy Google Merchant Center tak, żeby produkty ze sklepu faktycznie wyświetlały się w Google: poprawny plik produktowy, wymagane atrybuty, weryfikacja strony, ceny i dostępność zgodne ze sklepem oraz połączenie z kampaniami produktowymi w Google Ads.
Pierwszy krok
Jedna rozmowa i wiesz, od czego zacząć.
Darmowa analiza marketingu
W skrócie
Co dostajesz w skrócie
Najważniejsze ustalenia w jednym miejscu, zanim przejdziesz do szczegółów.
Google Merchant Center to miejsce, w którym sklep przekazuje Google dane o produktach: nazwy, ceny, dostępność i zdjęcia. Bez niego nie ruszy żadna kampania produktowa.
Dane trafiają do konta na trzy sposoby: przez plik produktowy (tekstowy lub XML), przez automatyczne pobieranie danych ze strony sklepu albo przez Content API.
Każdy produkt musi mieć komplet wymaganych atrybutów, między innymi identyfikator, tytuł, opis, link, zdjęcie, cenę i dostępność, a dla większości nowych produktów także markę.
Cena i dostępność w pliku muszą zgadzać się z tym, co widzi klient na stronie produktu. Rozjazd to najczęstszy powód odrzucenia oferty.
Zdjęcia produktów muszą mieć co najmniej 500 na 500 pikseli, a tytuł produktu może mieć maksymalnie 150 znaków.
Samo konto nie sprzedaje: dopiero połączenie Merchant Center z Google Ads pozwala uruchomić kampanie produktowe i Performance Max na tym asortymencie.
O usłudze
Czym jest Google Merchant Center
Google Merchant Center to panel, w którym sklep internetowy przekazuje Google dane o swoim asortymencie. Trafiają tam nazwy produktów, opisy, ceny, dostępność, zdjęcia i linki do kart produktowych. Na podstawie tych danych Google może pokazywać oferty w wynikach zakupowych oraz w kampaniach reklamowych. Konto samo w sobie nie jest systemem reklamowym, jest źródłem danych, z którego korzystają reklamy produktowe i bezpłatne wyniki zakupowe.
W praktyce to najważniejszy element całej układanki e-commerce w Google. Jeśli plik produktowy jest niekompletny albo zawiera błędy, kampania nie ma czego wyświetlać. Wiele sklepów przez miesiące nie wie, że połowa asortymentu jest odrzucona, bo nie sprawdza raportu problemów. Efekt jest zawsze ten sam: budżet reklamowy pracuje na kilku produktach, a reszta oferty nie istnieje w wyszukiwarce.
Dobrze poukładane Google Merchant Center daje trzy rzeczy naraz. Po pierwsze, pełny asortyment w wynikach, a nie wybrane sztuki. Po drugie, spójne dane, dzięki czemu klient widzi w reklamie tę samą cenę co w koszyku. Po trzecie, podstawę pod kampanie produktowe i Performance Max, które bez zatwierdzonych ofert po prostu nie ruszą. Dlatego pracę nad reklamą sklepu zaczynamy zawsze od pliku produktowego, a nie od ustawiania kampanii.
Jak to wygląda u nas
Jeden project manager prowadzi projekt od briefu do odbioru.
Lista kontrolna
Co ogarniamy przy konfiguracji konta
Konfiguracja to nie jest jedno kliknięcie. Konto trzeba założyć, potwierdzić prawo do strony, wpiąć źródło danych i doprowadzić oferty do stanu zatwierdzonego. Poniżej lista rzeczy, które przechodzimy w każdym wdrożeniu.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Co sprawdzamy
Założenie konta, dane firmy, kraj sprzedaży i waluta zgodne z rzeczywistą sprzedażą sklepu
Potwierdzenie prawa do strony sklepu, żeby konto mogło korzystać z adresu jako źródła ofert
Ustawienia wysyłki i podatków, bo bez nich część ofert nie zostanie zatwierdzona
Wybór źródła danych: plik produktowy, automatyczne pobieranie danych ze strony albo Content API
Komplet wymaganych atrybutów produktu: identyfikator, tytuł, opis, link, zdjęcie, cena, dostępność, marka
Zgodność ceny i dostępności w pliku z tym, co realnie widać na karcie produktu
Przegląd raportu problemów i naprawa odrzuceń, aż asortyment będzie zatwierdzony
Połączenie konta z Google Ads i przekazanie asortymentu do kampanii produktowych
Warto wiedzieć
Plik produktowy i wymagane atrybuty
Plik produktowy (nazywany też feedem) to lista wszystkich produktów sklepu w formacie, który Google potrafi przeczytać.
Może to być plik tekstowy, plik XML, dane pobierane automatycznie ze strony sklepu albo przesyłane przez Content API. Każdy wiersz to jeden produkt i komplet informacji o nim. Popularne silniki sklepowe mają wtyczki generujące taki plik automatycznie, ale to, że plik istnieje, nie znaczy jeszcze, że jest poprawny.
Wymagane atrybuty to minimum, bez którego oferta nie zostanie przyjęta. Należą do nich unikalny identyfikator produktu (do 50 znaków), tytuł (do 150 znaków), opis (do 5000 znaków), link do karty produktu, link do zdjęcia, cena oraz dostępność. Dostępność przyjmuje ustalone wartości: dostępny, niedostępny, w przedsprzedaży lub oczekujący na uzupełnienie zapasu. Dla większości nowych produktów wymagana jest też marka. Zdjęcia muszą mieć co najmniej 500 na 500 pikseli.
Osobna sprawa to jakość danych, a nie samo ich istnienie. Tytuł produktu jest jednym z najsilniejszych sygnałów dopasowania do zapytania, więc powinien zawierać to, czego realnie szuka kupujący: markę, model, rozmiar, kolor, a nie wewnętrzną nazwę z magazynu. Atrybut typu produktu i kategoria porządkują asortyment i pozwalają potem dzielić kampanie na sensowne grupy. To ta praca decyduje, czy reklamy produktowe pokazują się na trafnych zapytaniach, czy przepalają budżet.
Porównanie
Trzy sposoby przekazania produktów do konta
Zestawienie pokazuje różnice, które mają znaczenie przy wyborze. Jeśli chcesz odnieść je do swojej firmy, zamów darmową analizę.
Sposób
Jak to wygląda w praktyce
Plik produktowy (tekstowy lub XML)
Najczęstsze rozwiązanie. Sklep generuje plik pod stałym adresem, a Google pobiera go w zaplanowanych odstępach. Daje pełną kontrolę nad danymi, wymaga poprawnej wtyczki lub szablonu.
Automatyczne pobieranie ze strony
Google odczytuje dane produktowe wprost ze sklepu. Szybki start bez pliku, ale jakość zależy od tego, jak dane są opisane na stronie, więc częściej pojawiają się braki.
Content API
Przekazywanie danych programistycznie, praktycznie na bieżąco. Najlepsze przy dużym asortymencie i częstych zmianach ceny lub stanu magazynowego, wymaga pracy programisty.
Aktualizacja ceny i dostępności
Im rzadziej odświeżasz dane, tym większe ryzyko rozjazdu z ceną w koszyku i odrzucenia oferty. Przy dynamicznych cenach warto skrócić odstęp pobierania lub użyć API.
Kiedy co wybrać
Mały i stabilny asortyment: plik z dziennym pobieraniem. Sklep z promocjami i zmiennym stanem: częstsze pobieranie lub API. Start bez zaplecza technicznego: pobieranie ze strony jako etap przejściowy.
W praktyce
Najczęstsze odrzucenia ofert i jak je naprawiamy
Odrzucone oferty to najkosztowniejszy i najczęściej niezauważony problem. Klasyk numer jeden to niezgodność ceny lub dostępności: w pliku produkt kosztuje 199 zł i jest dostępny, a na stronie kosztuje 219 zł albo został wyprzedany. Google porównuje jedno z drugim i wyłącza ofertę. Naprawa polega na skróceniu odstępu aktualizacji danych i pilnowaniu, żeby promocje zmieniały cenę w obu miejscach jednocześnie.
Druga grupa to braki formalne: brak wymaganego atrybutu, zbyt małe zdjęcie, brak marki albo identyfikatora produktu. To zwykle kwestia poprawienia szablonu pliku i uzupełnienia danych w sklepie, a nie pojedynczej oferty. Trzecia grupa dotyczy strony docelowej: brak jasnej informacji o kosztach dostawy i zwrotach, problem z prezentacją ceny albo strona, która nie odpowiada temu, co obiecuje reklama.
W każdym przypadku punktem wyjścia jest raport problemów w koncie, który pokazuje, ile ofert jest zatwierdzonych, ile odrzuconych i z jakiego powodu. Pracę ustawiamy od największych grup: jedna poprawka w szablonie pliku potrafi odblokować setki produktów naraz. Dopiero gdy asortyment jest zatwierdzony, ma sens rozmowa o budżecie reklamowym, bo dopiero wtedy kampania ma z czego wybierać.
Krok po kroku
Wdrożenie krok po kroku
-
1Etap 1
Zakładamy konto i potwierdzamy stronę
Uzupełniamy dane firmy, kraj sprzedaży i walutę, potwierdzamy prawo do adresu sklepu i ustawiamy wysyłkę oraz podatki. To fundament, bez którego oferty nie przechodzą weryfikacji, a konto nie może korzystać ze strony jako źródła danych.
-
2Etap 2
Podłączamy źródło danych o produktach
Wybieramy plik produktowy, automatyczne pobieranie ze strony albo Content API, w zależności od silnika sklepu i tego, jak często zmieniają się ceny. Ustawiamy harmonogram pobierania tak, żeby dane w koncie nadążały za sklepem.
-
3Etap 3
Doprowadzamy oferty do stanu zatwierdzonego
Przechodzimy raport problemów, uzupełniamy brakujące atrybuty, poprawiamy tytuły pod realne zapytania kupujących, wymieniamy za małe zdjęcia i usuwamy rozjazdy cen. Celem jest zatwierdzony asortyment, a nie kilka przypadkowych produktów.
-
4Etap 4
Łączymy konto z Google Ads i uruchamiamy kampanię
Po połączeniu kont asortyment trafia do kampanii produktowych i Performance Max. Dzielimy produkty na grupy według marży i rotacji, ustawiamy stawki i pomiar konwersji, a potem optymalizujemy na podstawie tego, co realnie się sprzedaje.
Cennik
Ile kosztuje konfiguracja i prowadzenie
02
Budżet na kampanie produktowe
03
Założenie konta i wdrożenie pliku produktowego
04
Naprawa odrzuceń i optymalizacja tytułów w pliku
05
Stała opieka nad plikiem i kampaniami produktowymi
Szczegóły
Google Merchant Center w kampaniach produktowych sklepu
Raport co miesiąc
Widzisz, co zrobiliśmy i co się zmieniło.
Konto Merchant Center to zaplecze, a widoczną częścią są reklamy. Po połączeniu z Google Ads asortyment zasila kampanie produktowe, czyli Google Shopping, oraz kampanie Performance Max, które pokazują produkty w wyszukiwarce, sieci reklamowej, na YouTube i w Gmailu. W obu przypadkach jakość pliku produktowego przekłada się wprost na to, na jakie zapytania pokazują się oferty, bo to tytuł i atrybuty produktu, a nie słowa kluczowe, decydują o dopasowaniu.
Druga strona równania to sklep. Nawet zatwierdzony asortyment i tanie kliknięcia nie dadzą sprzedaży, jeśli karta produktu nie przekonuje albo koszyk gubi klientów. Dlatego równolegle z plikiem patrzymy na optymalizację konwersji i na to, co dzieje się między wejściem a zapłatą. Osoby, które obejrzały produkt i nie kupiły, warto dogrywać przez remarketing z listami produktowymi.
Cały ten obszar spina szersza praca nad marketingiem dla e-commerce: obok reklam produktowych działa pozycjonowanie kategorii, treści i kanały społecznościowe. Merchant Center jest w tym układzie wąskim gardłem technicznym: dopóki dane produktowe są dziurawe, każda złotówka w kampaniach Google Ads pracuje na ułamku asortymentu. Naprawa pliku jest zwykle najtańszym sposobem, żeby zwiększyć sprzedaż bez podnoszenia budżetu.
Następny krok
Gotowy na współpracę ze sprawdzonym specjalistą?
Po darmowej analizie rozmawiasz z senior project managerem z 15+ lat doświadczenia o celach i zakresie. Dobiera on specjalistę albo zespół z doświadczeniem w Twojej branży i przedstawia ofertę z wyceną. Decyzja o współpracy zostaje po Twojej stronie.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Odpowiadamy tak, jak na pierwszej rozmowie: konkretnie i bez obiecywania efektów, których nie da się zagwarantować.
01Co to jest Google Merchant Center?
Google Merchant Center to bezpłatne narzędzie, w którym sklep przekazuje Google dane o swoich produktach: tytuły, opisy, ceny, dostępność, zdjęcia i linki. Na podstawie tych danych produkty mogą pojawiać się w bezpłatnych wynikach zakupowych i w kampaniach produktowych w Google Ads. Samo konto nie wyświetla reklam, jest źródłem danych dla kampanii.
02Jak dodać produkty do Google Merchant Center?
Produkty dodaje się na trzy sposoby: przez plik produktowy (tekstowy lub XML) pobierany przez Google spod stałego adresu, przez automatyczne pobieranie danych ze strony sklepu albo przez Content API, czyli przesyłanie danych programistycznie. Najczęściej stosuje się plik generowany przez wtyczkę sklepu z harmonogramem codziennego pobierania.
03Jakie atrybuty produktu są wymagane?
Wymagane minimum to unikalny identyfikator produktu, tytuł (do 150 znaków), opis, link do karty produktu, link do zdjęcia, cena i dostępność, a dla większości nowych produktów także marka. Dostępność musi przyjmować jedną z ustalonych wartości, a zdjęcia muszą mieć co najmniej 500 na 500 pikseli, inaczej oferta zostanie odrzucona.
04Dlaczego moje produkty są odrzucane?
Najczęstszy powód to niezgodność ceny lub dostępności między plikiem a stroną produktu: klient widzi inną cenę niż ta przekazana do Google. Kolejne przyczyny to brak wymaganego atrybutu, zbyt małe zdjęcie, brak marki oraz problemy ze stroną docelową, na przykład brak jasnej informacji o dostawie i zwrotach. Powód każdego odrzucenia widać w raporcie problemów.
05Czy Google Merchant Center jest darmowe?
Tak, samo konto i przesyłanie danych o produktach nic nie kosztują, a produkty mogą pojawiać się w bezpłatnych wynikach zakupowych. Płacisz dopiero za reklamy: kampanie produktowe i Performance Max rozliczają się w Google Ads, gdzie ustalasz własny budżet. Koszt może pojawić się też po stronie pracy nad plikiem produktowym i jego utrzymaniem.
06Jak połączyć Merchant Center z Google Ads?
W ustawieniach konta Merchant Center wskazuje się identyfikator konta Google Ads i zatwierdza połączenie po stronie Google Ads. Po powiązaniu asortyment staje się dostępny w kampaniach produktowych i Performance Max, a dane o sprzedaży wracają do raportów. Bez tego połączenia kampania produktowa nie ma z czego wybierać produktów.
Zobacz też
- Reklama Google Ads
- Google Shopping
- Marketing dla e-commerce
- Optymalizacja konwersji (CRO)
- Performance Max
- Remarketing
- Google Search Console
- Google Tag Manager
- Jak pozycjonować stronę www krok po kroku
- Google Analytics 4: definicja w słowniku
- Google Shopping: definicja w słowniku
- Usługi marketingowe: pełna lista
Zacznij od analizy
Marketing online zaczyna się od analizy
Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.
- Analiza do 24 h
- Bez zobowiązań
- PDF i 5 konkurentów
- Senior project manager dobiera zespół
Darmowa analiza marketingu
- PDF z analizą
- 5 konkurentów
- Lista działań w kolejności
Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu