Szybki start
Od rozmowy o Twojej porównywarce do propozycji konkretnego marketera mijają maksymalnie 24 h.
Frazy o kalkulatorze OC są jednymi z najdroższych w polskim Google Ads. Pokazujemy, jak zbudować ruch z SEO i bazy klientów, żeby nie płacić fortuny za klik, który i tak wróci do Ciebie dopiero za rok.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Zgłoszenie
Zostaw adres strony, kontakt podasz w następnym kroku.
Analizę przygotowuje senior project manager. Na jej podstawie rozmawiamy o zakresie, a decyzja o współpracy zostaje po Twojej stronie.
W skrócie
Streszczenie strony. Jeśli chcesz od razu porozmawiać, zamów analizę.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
O usłudze
Porównywarka ubezpieczeń ma jeden z najtrudniejszych modeli marketingowych w polskim internecie. Fraza "kalkulator OC" czy "porównanie ubezpieczeń" to aukcja, w której licytują się z Tobą duże porównywarki ogólnopolskie, multiagencje i same towarzystwa ubezpieczeniowe. Stawka za klik w Google Ads na te frazy potrafi przewyższyć to, co dostajesz z pojedynczej konwersji, zwłaszcza gdy Twoja prowizja od polisy jest niska, a użytkownik i tak porówna oferty w trzech innych miejscach, zanim kupi.
Do tego dochodzi specyfika zachowania klienta. Osoba szuka porównania ubezpieczenia raz w roku, tuż przed końcem polisy OC albo przy zakupie samochodu. Jeśli nie zbierzesz jej adresu e-mail albo zgody na przypomnienie, tracisz ją na dwanaście miesięcy, a płaciłeś za ten klik jak za stałego klienta. Dlatego marketing dla porównywarki ubezpieczeń, który się spina finansowo, musi opierać się na SEO długiego ogona, afiliacji i własnej bazie, a nie na czystej licytacji w płatnych wynikach.
Dla kogo
Zanim zaplanujesz kampanię, warto rozbić ruch na segmenty. Każdy z nich ma inny moment decyzji i inny kanał, przez który trafia na Twoją stronę.
01
Największy segment. Wpisuje w Google frazy typu "kalkulator OC" na 2 do 4 tygodni przed końcem ubezpieczenia. To najdroższy ruch w aukcji, ale też najbardziej przewidywalny czasowo, więc da się go przewidzieć i wychwycić SEO oraz przypomnieniem z bazy.
02
Szuka ubezpieczenia poza swoim rocznym cyklem, często pod presją czasu, bo bez OC nie wyjedzie z salonu czy komisu. Dobrze reaguje na treści poradnikowe o przerejestrowaniu i przepisaniu polisy.
03
Mniej sezonowy, bardziej rozłożony w roku, często powiązany z kredytem hipotecznym. Dobre miejsce na treści SEO powiązane z bankowością i rynkiem nieruchomości.
04
Silnie sezonowy ruch, skoki przed wakacjami i feriami. Krótki czas decyzji, więc liczy się szybkość ładowania kalkulatora i prostota formularza bardziej niż długi content.
05
Mniejszy wolumen, ale wyższa wartość transakcji. Trafiają częściej przez wyszukiwania branżowe i rekomendacje niż przez ogólne porównywarki, więc wymagają osobnej ścieżki treści.
Co zyskujesz
Płatne kliknięcia na frazy generyczne to pułapka kosztowa. Realny wzrost porównywarki ubezpieczeń buduje się z kilku źródeł jednocześnie.
01
Zamiast walczyć o "porównanie ubezpieczeń" warto pozycjonować dziesiątki bardziej opisowych fraz, na przykład "ubezpieczenie OC dla kierowcy po szkodzie" czy "ubezpieczenie AC dla auta z LPG". Konkurencja w Google jest tam wielokrotnie niższa, a intencja zakupowa równie silna.
02
Jeśli zbierzesz adres e-mail przy pierwszej wizycie, możesz wysłać przypomnienie 30 dni przed końcem OC bez ponownego płacenia za klik. To jedyny sposób, żeby ruch płacony raz przynosił wartość co roku, a nie raz na zawsze.
03
Artykuły odpowiadające na konkretne pytania, jak zniżki za bezszkodową jazdę czy różnica między OC a AC, przyciągają ruch organiczny i budują zaufanie do porównywarki zanim użytkownik w ogóle wejdzie w kalkulator.
04
Współpraca z blogami motoryzacyjnymi, forami kierowców czy serwisami o nieruchomościach potrafi przynieść ruch dużo taniej niż licytacja w Google Ads, bo płacisz dopiero za realny efekt, a nie za samo kliknięcie.
Krok po kroku
1Etap 1
Mówisz nam, na czym zarabiasz: prowizja od polisy, model afiliacyjny czy własne produkty ubezpieczeniowe, jaki masz budżet i gdzie boli najbardziej, czy to koszt kliknięcia, czy brak powracających użytkowników.
2Etap 2
Wybieramy osobę, która pracowała już przy projektach z modelem afiliacyjnym lub porównywarkach, rozumie sezonowość OC i wie, że tu SEO i baza mają większą wagę niż w typowym e-commerce.
3Etap 3
Każdy marketer w naszym doborze przechodzi test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowę, zanim w ogóle usłyszysz jego imię. Nie dostajesz osoby, która uczy się branży na Twoim budżecie.
4Etap 4
Marketer zaczyna od audytu obecnych kanałów i planu na SEO oraz budowę bazy. Masz też opiekuna po naszej stronie, do którego możesz się zgłosić, jeśli współpraca nie idzie tak, jak powinna.
Porównanie
Zestawienie pokazuje różnice, które mają znaczenie przy wyborze. Jeśli chcesz odnieść je do swojej firmy, zamów darmową analizę.
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Zestawienie
Bez planu
Z planem na SEO i bazę klientów
Budżet dzieli się między płatny ruch, SEO długiego ogona i budowę bazy mailingowej
Bez planu
Z planem na SEO i bazę klientów
Przypomnienie z bazy dociera do klienta przed końcem polisy bez kosztu kliknięcia
Bez planu
Z planem na SEO i bazę klientów
Dziesiątki artykułów odpowiadających na konkretne pytania klientów budują ruch organiczny
Bez planu
Z planem na SEO i bazę klientów
Dobrany marketer zna już model afiliacyjny i sezonowość polis, więc rusza szybciej
Dobór i weryfikacja
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Od rozmowy o Twojej porównywarce do propozycji konkretnego marketera mijają maksymalnie 24 h.
Test wiedzy, zadanie praktyczne i rozmowa, zanim marketer w ogóle trafi do Ciebie jako propozycja.
Jeśli współpraca nie idzie zgodnie z planem, masz do kogo się zgłosić, zamiast zostać z tym sam na sam.
Sprawdzamy, jakie kanały i reklamy, w tym na Facebooku, wykorzystuje konkurencja w Twojej branży, zanim jeszcze podejmiesz decyzję.
Cennik
Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.
Stawki godzinowe marketera na rynku to zwykle 80 do 250 zł za godzinę, w zależności od specjalizacji, na przykład SEO, content czy kampanie afiliacyjne.
Prowadzenie długoterminowego SEO i budowy treści pod frazy długiego ogona to zwykle koszt od około 1 500 zł miesięcznie wzwyż, zależnie od zakresu i liczby publikowanych tekstów.
Przy Google Ads warto liczyć osobno budżet reklamowy i wynagrodzenie za zarządzanie kampanią, bo w tej branży samo ustawienie właściwych fraz i wykluczeń robi ogromną różnicę w koszcie kliknięcia.
Do sprawdzenia
Zanim zaczniesz współpracę, upewnij się, że rozmawiasz o rzeczach specyficznych dla tej branży, a nie o ogólnym marketingu.
Czy rozumie różnicę między frazami generycznymi a długim ogonem w kontekście ubezpieczeń
Jak planuje budować bazę mailingową pod przypomnienia o końcu polisy
Czy ma doświadczenie z modelem afiliacyjnym lub prowizyjnym
Jak zamierza mierzyć sezonowość ruchu w ciągu roku
Czy potrafi zoptymalizować kampanię pod koszt konwersji, a nie tylko koszt kliknięcia
Jak podejdzie do treści poradnikowych odpowiadających na pytania klientów
Wygrywa nie ten, kto zapłaci najwięcej za kliknięcie w "kalkulator OC", tylko ten, kto zbuduje bazę klientów wracających co roku i ruch organiczny z SEO, który nie znika, gdy skończy się budżet reklamowy. Dobrany marketer z doświadczeniem w tej branży wie, gdzie zacząć, żeby ta gra się opłacała.
W skrócie
Po darmowej analizie rozmawiasz z senior project managerem z 15+ lat doświadczenia o celach i zakresie. Dobiera on specjalistę albo zespół z doświadczeniem w Twojej branży i przedstawia ofertę z wyceną. Decyzja o współpracy zostaje po Twojej stronie.
FAQ
Krótkie odpowiedzi na pytania, które padają na pierwszej rozmowie.
Zależy od zakresu prac. Same stawki godzinowe marketera to zwykle 80 do 250 zł za godzinę, a stały projekt SEO i content zaczyna się zwykle od około 1 500 zł miesięcznie. Do tego dochodzi osobny budżet na Google Ads, jeśli w ogóle zdecydujesz się na płatny ruch, bo w tej branży to najdroższy kanał pozyskania klienta.
Bo o te same frazy licytują duże porównywarki, multiagencje i towarzystwa ubezpieczeniowe naraz. Koszt kliknięcia na "kalkulator OC" potrafi przewyższyć wartość Twojej prowizji z pojedynczej polisy, dlatego sama kampania płatna rzadko wystarcza, żeby model się spinał finansowo.
Najlepiej sprawdza się SEO na frazy długiego ogona, na przykład konkretne pytania o zniżki czy różnice między OC a AC, budowa bazy mailingowej pod przypomnienia przed końcem polisy oraz partnerstwa afiliacyjne z serwisami motoryzacyjnymi i finansowymi.
Kampanie płatne dają ruch od razu, ale przy wysokim koszcie kliknięcia. SEO na frazy długiego ogona zwykle potrzebuje kilku miesięcy, żeby zacząć przynosić stabilny ruch organiczny, za to ten ruch nie znika, gdy skończy się budżet reklamowy.
Bo klient wraca do tematu ubezpieczenia zwykle raz w roku, tuż przed końcem polisy OC. Jeśli nie zbierzesz jego kontaktu przy pierwszej wizycie, za rok znów będziesz płacić za to samo kliknięcie w drogiej aukcji Google. Przypomnienie wysłane do własnej bazy kosztuje ułamek tego, co płatna reklama.
Nie przydzielamy losowo. Dobieramy marketera pod Twoją sytuację i model biznesowy, po rozmowie o tym, na czym zarabiasz i gdzie masz największy problem. Każdy kandydat przechodzi weryfikację, zanim w ogóle go poznasz.
Zobacz też
Zacznij od analizy
Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.
Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu
Najpierw adres strony. PDF z konkretami w 24 h.
Imię, e-mail i telefon. PDF z konkretami w 24 h.Imię, e-mail i telefon. PDF z konkretami w 24 h.
Krótka rozmowa o Twoim marketingu.Krótka rozmowa o Twoim marketingu.