Co warto wiedzieć
Co warto wiedzieć, zanim zaczniesz
Marketing medycyny estetycznej i branży beauty ma jedno ograniczenie, którego nie ma żadna inna branża: od 1 stycznia 2023 roku obowiązuje zakaz reklamy wyrobów i usług medycznych. To znaczy, że gabinet medycyny estetycznej nie może promować się tak jak zwykła firma usługowa, kuszącymi hasłami, cenami zabiegów czy efektami przed i po. Marketer, który tego nie wie, naraża gabinet na karę i wstrzymanie kampanii. Dlatego pierwsze pytanie, jakie warto zadać kandydatowi, brzmi: czy prowadziłeś już promocję gabinetu medycyny estetycznej po wejściu zakazu i jak układałeś przekaz. Na Marketerzy.pl senior project manager z 15+ lat dobiera marketera albo zespół spośród zweryfikowanych freelancerów i konsultantów, którzy prowadzili realne kampanie dla gabinetów medycyny estetycznej, klinik, gabinetów kosmetycznych i salonów beauty, i którzy znają te przepisy.
Kiedy firmy szukają wsparcia
Najczęściej właściciele gabinetów szukają pomocy w jednej z trzech sytuacji. Pierwsza to nowy gabinet, który dopiero się otwiera i potrzebuje pierwszych pacjentów oraz rozpoznawalności w okolicy. Druga to luki w grafiku, gdy gabinet działa, ale w kalendarzu są wolne okna, a konkretne zabiegi się nie sprzedają. Trzecia to zbudowanie marki i stałego strumienia zapisów, kiedy gabinet ma już klientów, ale chce uniezależnić się od poleceń i sezonowości. Do każdej z tych sytuacji pasuje inny profil specjalisty, dlatego w briefie warto napisać, na którym etapie jesteś.
Treści edukacyjne, social media i zapisy
W praktyce skuteczna promocja gabinetu opiera się na kilku uzupełniających się działaniach. Treści edukacyjne, czyli wyjaśnianie zabiegów, przeciwwskazań, przygotowania do wizyty i pielęgnacji po zabiegu, budują zaufanie i są zgodne z prawem, bo informują, a nie reklamują. Social media, przede wszystkim Instagram i Facebook, to naturalne miejsce dla branży beauty, gdzie liczy się estetyka, regularność i pokazanie zespołu oraz gabinetu od kuchni. Google Ads i SEO lokalne łapią osoby, które już szukają konkretnego zabiegu w danym mieście, i kierują je na stronę z zapisem. Strona internetowa z prostym formularzem rezerwacji albo integracją z systemem do umawiania wizyt zamienia ruch w realne zapisy. E-mail i SMS przypominają o wizytach kontrolnych i wracają do pacjentów, którzy byli raz i zniknęli. Współpraca z lokalnymi mikroinfluencerami dokłada wiarygodność, o ile jest prowadzona ostrożnie i zgodnie z przepisami.
Koszty i stawki
Stawki za marketing gabinetu w Polsce są zróżnicowane. Freelancer prowadzący jeden obszar, na przykład social media albo Google Ads, to zwykle 1 500 do 5 000 zł miesięcznie plus budżet reklamowy. Specjalista ogarniający kilka kanałów dla kliniki lub strateg budujący markę to 5 000 do 12 000 zł i więcej. Koszt pozyskania pacjenta zależy od zabiegu i miasta: na popularne, tańsze zabiegi bywa niski, a na drogie procedury w dużym mieście rośnie. Stawkę dobranego marketera poznajesz przed startem, więc od razu wiesz, czy mieścisz się w budżecie. W tej branży liczy się nie liczba obserwujących, tylko liczba zapisanych pacjentów i to, ilu z nich wraca.