marketerzy.pl

Jak analizować reklamy konkurencji

Gdzie legalnie je podejrzeć, na co patrzeć, jak sprawdzić słowa i przekaz rywali i co zrobić z tą wiedzą we własnych kampaniach.

MZespół Marketerzy.pl 5 min czytania
Czytaj artykuł

W skrócie

Legalnie i za darmo: Biblioteka Reklam Meta oraz Centrum Przejrzystości Reklam Google. Patrz na reklamy, które rywal prowadzi od miesięcy, bo te mu się opłacają. Szukaj luk w jego obietnicy, nie kopiuj.

Reklamy konkurencji podejrzysz legalnie i za darmo w publicznych bibliotekach reklam platform: Bibliotece Reklam Meta dla Facebooka i Instagrama oraz Centrum Przejrzystości Reklam Google dla wyszukiwarki i YouTube. Patrz nie na pojedynczą reklamę, tylko na to, co rywal prowadzi od dawna, bo to, co zostaje na miesiące, prawdopodobnie mu się opłaca. Wnioski przekładaj na własny przekaz, a nie na kopiowanie: szukasz luk w obietnicy rywali, nie ich powielenia.

Podglądanie reklam konkurencji brzmi jak coś na granicy, a jest jedną z najbardziej jawnych rzeczy w marketingu. Platformy same udostępniły narzędzia, w których każdy może zobaczyć, co dana firma aktualnie reklamuje. Sztuka nie polega na zdobyciu dostępu, tylko na wyciągnięciu z tego wniosków, które da się wykorzystać u siebie.

Gdzie zobaczyć reklamy konkurencji

Każda duża platforma ma publiczne archiwum reklam. Nie trzeba tam żadnego konta reklamowego ani znajomości z firmą: wpisujesz nazwę i widzisz, co aktualnie emituje. Poniżej najważniejsze źródła i to, co z każdego wyciągniesz.

ŹródłoCo pokazujeCo z tego wyciągniesz
Biblioteka Reklam MetaAktywne reklamy firmy na Facebooku i InstagramiePrzekaz, grafiki, wideo i to, ile wersji rywal testuje naraz
Centrum Przejrzystości Reklam GoogleReklamy firmy w wyszukiwarce, YouTube i sieci GoogleHasła i obietnice, na które stawia rywal w płatnym ruchu
Wyszukiwarka Google (tryb incognito)Kto wykupuje reklamy na Twoje frazyRealnych konkurentów o to samo kliknięcie i ich zajawki
Strony docelowe z reklamDokąd rywal prowadzi po kliknięciuJak domyka ruch i jaką obietnicę składa na stronie
Opinie pod profilami i w wizytówkachCo klienci chwalą, a na co narzekająSłabe punkty rywala, którymi możesz się wyróżnić

Na co patrzeć w reklamach rywali

Pojedyncza reklama niewiele mówi. Znaczenie ma wzorzec. Jeśli firma prowadzi tę samą reklamę od trzech miesięcy, to mocny sygnał, że jej się ona opłaca, bo nikt nie płaci długo za coś, co nie sprzedaje. Jeśli co tydzień wymienia kreacje, prawdopodobnie testuje i szuka, co zadziała. Największą wartość ma to pierwsze: reklama, która zostaje na dłużej, pokazuje sprawdzony przekaz, a nie zgadywanie.

Patrz na trzy warstwy. Pierwsza to obietnica: co rywal stawia na pierwszym miejscu, czy cenę, czy szybkość, czy jakość, czy konkretny efekt. Druga to grupa, do której mówi: język i obrazy zdradzają, kogo firma chce przyciągnąć. Trzecia to strona docelowa, bo dopiero ona pokazuje, jak rywal zamienia kliknięcie w klienta. Reklama plus strona to komplet, a sama reklama bez sprawdzenia, dokąd prowadzi, to połowa obrazu.

Warto też zauważyć, w jakiej formie rywale reklamują się najczęściej. W wielu branżach najlepiej pracują dziś nie wypolerowane spoty, tylko naturalne materiały wideo nakręcone tak, jakby polecał je znajomy. Firmy, które to zauważyły, coraz częściej nagrywają je z twórcami, którzy tworzą naturalne materiały wideo z produktem, zamiast produkować drogie reklamy oderwane od tego, jak ludzie realnie mówią. Jeśli widzisz, że konkurent od miesięcy prowadzi taki format, to sygnał, że warto go u siebie przetestować.

Czy można legalnie podglądać reklamy konkurencji?

Tak, i to bez żadnych sztuczek. Biblioteki reklam Meta i Google są publiczne z założenia: platformy udostępniły je, żeby każdy mógł sprawdzić, kto i co reklamuje. Oglądanie cudzych reklam, ich stron docelowych i opinii klientów to korzystanie z jawnych źródeł, a nie łamanie żadnych zasad. Nielegalne byłoby dopiero kopiowanie cudzych grafik czy tekstów jeden do jednego, bo to narusza prawa autorskie. Inspiracja i wyciąganie wniosków są w pełni dozwolone.

Jak sprawdzić, na jakie słowa reklamuje się konkurencja?

Najprościej wpisać swoje najważniejsze frazy w wyszukiwarkę w trybie incognito i zobaczyć, kto wykupuje na nie reklamy. To pokazuje realnych rywali o to samo kliknięcie. Głębszy obraz dają płatne narzędzia SEO i reklamowe, które szacują, na jakie słowa firma się reklamuje i ile mniej więcej na tym wydaje. Do pierwszego rozeznania wystarczy jednak sama wyszukiwarka i Centrum Przejrzystości Reklam Google, oba darmowe.

Co zrobić z wiedzą o reklamach konkurencji?

Zamień ją na konkretne ruchy we własnych kampaniach. Jeśli wszyscy rywale obiecują to samo, na przykład najniższą cenę, poszukaj innej osi wyróżnienia, bo w tłumie identycznych obietnic nikt nie wygrywa. Jeśli konkurent od dawna prowadzi jakiś format albo hasło, przetestuj podobne podejście u siebie, ale własnym językiem. A jeśli klienci narzekają u rywala na wolny kontakt albo ukryte koszty, uczyń z tego swoją obietnicę. Wiedza bez przełożenia na kampanię jest tylko ciekawostką.

Chcesz wyprzedzić konkurencję w reklamie

Opisz branżę i cel w formularzu, a senior project manager z 15+ lat doświadczenia w 24 h dobierze zweryfikowanego specjalistę, który przeanalizuje reklamy rywali i ustawi kampanię pod Twoją przewagę.

Zamów darmową analizę

Podgląd reklam to jeden fragment większej całości. Pełen obraz daje dopiero analiza konkurencji, która łączy reklamy z widocznością, ofertą i cenami rywali. Wnioski z niej przełóż na własną kampanię reklamową i sprawdź, czy Twój przekaz w reklamie na Facebooku naprawdę wyróżnia Cię na tle tego, co widać u konkurencji, czy tylko powtarza te same frazesy.

Następny krok

Chcesz wiedzieć, jak to wygląda w Twojej firmie?

Zamów bezpłatną analizę marketingu. Sprawdzimy stronę, reklamy i widoczność w Google, a wnioski omówi z Tobą senior project manager.

Bezpłatnie i bez zobowiązań. PDF z analizą do 24 h.

Zacznij od analizy

Marketing online zaczyna się od analizy

Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.

  • Analiza do 24 h
  • Bez zobowiązań
  • PDF i 5 konkurentów
  • Zespół dobiera senior project manager

Zacznij od adresu strony

Imię, e-⁠mail i telefon podasz w następnym kroku. Numer potwierdzisz kodem z SMS-⁠a.

Bezpłatnie, bez zobowiązań.

  • PDF z analizą
  • 5 konkurentów
  • Lista działań w kolejności
Analizę przygotuje senior project manager z 15+ lat doświadczenia w marketingu.

Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu