Co warto wiedzieć
Co warto wiedzieć, zanim zaczniesz
Marketing centrum ogrodniczego to marketing dużego, sezonowego sklepu z szerokim, wizualnym asortymentem. Po pierwsze, sprzedaż jest silnie sezonowa i ma kilka szczytów w roku. Wiosną klienci sadzą i urządzają ogrody, jesienią robią porządki i kupują cebulki, przed świętami przychodzą po choinki, ozdoby i dekoracje. Każdy z tych szczytów rządzi się inną ofertą i inną komunikacją, więc widoczność i promocje trzeba planować z wyprzedzeniem i dopasowywać do tego, co akurat się sprzedaje. Po drugie, asortyment jest bardzo szeroki: rośliny, ziemia i nawozy, narzędzia, meble ogrodowe, dekoracje, a czasem także zoologia i wyposażenie domu. To daje wiele okazji do komunikacji, ale wymaga porządku, bo klient przychodzi z konkretną potrzebą, a przy okazji dokupuje resztę. Po trzecie, sprzedaż jest przede wszystkim stacjonarna: większość klientów przyjeżdża do sklepu osobiście, żeby obejrzeć rośliny i towar na miejscu, ale coraz częściej najpierw sprawdzają ofertę, dostępność i ceny w internecie. Dlatego celem marketingu jest głównie przyciągnięcie klienta do sklepu, wsparte rosnącym kanałem online. Dobry marketer dla centrum ogrodniczego nie goni za zasięgami, tylko buduje lokalną widoczność, planuje promocje sezonowe i mierzy wizyty w sklepie, sprzedaż oraz zamówienia. Na Marketerzy.pl senior project manager z 15+ lat dobiera marketera albo zespół spośród zweryfikowanych freelancerów i specjalistów, którzy prowadzili kampanie dla centrów ogrodniczych, sklepów ogrodniczych i marketów z szerokim asortymentem.
Kiedy firmy szukają wsparcia
Najczęściej właściciele centrów ogrodniczych szukają wsparcia w jednej z trzech sytuacji. Pierwsza to przyciągnięcie większego ruchu do sklepu, gdy centrum ma dobrą ofertę, ale chce, żeby więcej osób z okolicy regularnie je odwiedzało, zwłaszcza w szczytach sezonu. Druga to maksymalne wykorzystanie sezonowych szczytów, kiedy trzeba w kilka tygodni wiosny, jesieni albo przed świętami sprzedać jak najwięcej i wyróżnić ofertę na tle konkurencji oraz marketów budowlanych. Trzecia to rozwój sprzedaży online i rezerwacji, gdy centrum chce, żeby klient sprawdzał dostępność, rezerwował towar albo zamawiał z odbiorem, a część asortymentu kupował przez internet. Do każdej z tych sytuacji pasuje inne podejście, dlatego w briefie warto napisać, czy zależy Ci przede wszystkim na ruchu w sklepie, na wykorzystaniu konkretnego sezonu, czy na rozwoju kanału online.
Kanały, które działają razem
W praktyce skuteczna promocja centrum ogrodniczego opiera się na kilku kanałach naraz. Fundamentem jest widoczność lokalna: kompletna wizytówka Google z aktualnymi godzinami, zdjęciami sklepu i asortymentu oraz opiniami, a do tego SEO na frazy typu centrum ogrodnicze plus miasto czy sklep ogrodniczy w okolicy. Wielu klientów szuka właśnie tak i wybiera najbliższe, dobrze oceniane miejsce. Google Ads dokładają zapytania od osób, które chcą kupić rośliny, ziemię czy narzędzia teraz, i pozwalają promować konkretne kategorie w danym sezonie. Social media, przede wszystkim Facebook i Instagram, świetnie sprawdzają się lokalnie: inspiracje, porady ogrodnicze, nowości, promocje sezonowe i wydarzenia budują społeczność i regularnie przypominają klientom, żeby wpadli. Promocje i wydarzenia sezonowe, na przykład dni otwarte, kiermasze roślin czy sprzedaż choinek, dają konkretny powód do wizyty i wyróżniają centrum na tle marketów. Treści poradnikowe budują zaufanie i pozycję eksperta, a przy okazji wspierają SEO. Rosnący kanał online, czyli sklep, rezerwacje albo zamówienia z odbiorem, dokłada sprzedaż i przyciąga klientów, którzy najpierw sprawdzają ofertę w internecie. Całość powinna prowadzić do wizytówki i strony z aktualną ofertą, godzinami i dojazdem, bo najlepsza kampania ma sens tylko wtedy, gdy klient łatwo trafi do sklepu.
Koszty i stawki
Koszty zależą od wielkości centrum, konkurencji w okolicy i tego, czy stawiasz przede wszystkim na ruch w sklepie, czy także na sprzedaż online. Sama wizytówka Google, zdjęcia, aktywność w social mediach i treści poradnikowe to głównie praca i konsekwencja, a nie duży budżet mediowy. Kampania Google Ads dla centrum ogrodniczego rusza zwykle od około 1 500 do 4 000 zł budżetu reklamowego miesięcznie, a w szczytach sezonowych warto ją mocno zwiększyć, bo wtedy sprzedaż jest największa i budżet zwraca się najszybciej. Reklamy w social mediach z dobrymi zdjęciami i promocjami potrafią skutecznie przyciągać ruch lokalny, zwłaszcza przy wydarzeniach sezonowych. Warto planować budżet wokół szczytów, koncentrując wydatki w miesiącach, gdy klienci realnie kupują. Stawki marketerów są zróżnicowane: freelancer prowadzący wizytówkę, lokalne SEO i jeden kanał reklamowy to zwykle 1 500 do 4 500 zł miesięcznie plus budżet, a specjalista ogarniający reklamy, social media, promocje sezonowe i kanał online to 4 500 do 11 000 zł i więcej. Stawkę dobranego marketera poznajesz przed startem, razem z zakresem, więc od razu wiesz, czy mieścisz się w budżecie.