01Mam już stronę po polsku. Czy muszę budować wszystko od początku?
Nie zawsze. Jeśli strona jest szybka i ma porządny system zarządzania treścią, dokłada się do niej angielską wersję i przebudowuje formularz. Gdy jest stara, wolna i nie da się jej edytować bez twórcy, taniej wychodzi nowa. Rozstrzyga to darmowa analiza.
02Kto napisze teksty po angielsku, skoro ja wolę mówić po polsku?
Project manager dobiera do projektu copywritera, który pisze po angielsku dla amerykańskiego czytelnika. Ty opowiadasz o firmie po polsku, a gotowe teksty dostajesz do akceptacji z polskim streszczeniem każdej podstrony.
03Czy mała firma remontowa z Massachusetts musi się przejmować przepisami o danych?
Przepis 201 CMR 17.00 nie ma progu wielkości firmy, więc warto założyć, że Cię dotyczy. Na stronie najprościej nie zbierać w formularzu numerów dokumentów ani kont. Szczegóły obowiązków potwierdź w stanowym urzędzie albo u prawnika.
04Czy strona musi mieć polską wersję, jeśli większość moich klientów to Amerykanie?
Nie musi, ale kilka polskich podstron zwykle się opłaca przy usługach, które ludzie wolą omówić w swoim języku: zdrowie, podatki, prawo, remont domu rodziców. Przy firmie, która obsługuje wyłącznie klientów anglojęzycznych, polskie korzenie wystarczy pokazać w zakładce o firmie.
05Czy mogę pracować z zespołem z Polski, mając firmę w Bostonie?
Tak. Zespół pracuje zdalnie, a Massachusetts jest sześć godzin za Polską, więc Twoje przedpołudnie to u nas popołudnie. Rozmowy z project managerem odbywają się po polsku, przez telefon albo wideo, w godzinach, które Ci pasują.