Co warto wiedzieć
Co warto wiedzieć, zanim zaczniesz
Marketing hurtowni obuwia rządzi się innymi prawami niż sprzedaż detaliczna, bo Twoim klientem nie jest osoba szukająca butów na siebie, tylko właściciel sklepu, kupiec sieci albo sprzedawca internetowy, który szuka dostawcy na cały sezon. Taki odbiorca zamawia kolekcjami, planuje rozmiarówki i wraca sezon po sezonie, więc jego wartość w czasie jest bardzo duża. To zmienia całą matematykę: możesz zapłacić za pozyskanie jednego kontrahenta znacznie więcej niż w handlu detalicznym, bo zwróci się wielokrotnie kolejnymi zamówieniami. Kupiec nie kieruje się emocją, tylko marżą, trafnością fasonów, dostępnością pełnych rozmiarówek i terminowością dostaw, bo spóźniona kolekcja to dla niego stracony sezon. Dlatego dobry marketer dla hurtowni obuwia nie goni za lajkami, tylko buduje widoczność wśród profesjonalnych nabywców i mierzy zapytania, założone konta B2B oraz wartość składanych zamówień. Na Marketerzy.pl senior project manager z 15+ lat dobiera marketera albo zespół spośród zweryfikowanych freelancerów i specjalistów, którzy prowadzili kampanie dla hurtowni, dystrybutorów i firm handlowych, więc rozumieją specyfikę sprzedaży do sklepów, a nie tylko do konsumenta.
Kiedy firmy szukają wsparcia
Najczęściej właściciele hurtowni obuwia szukają wsparcia w jednej z trzech sytuacji. Pierwsza to potrzeba systematycznego pozyskiwania nowych odbiorców, kiedy hurtownia opiera się głównie na stałych klientach i przedstawicielach handlowych, a chce docierać do sklepów, które same jej szukają w internecie. Druga to uruchomienie albo poprawa sprzedaży internetowej, gdy firma ma kolekcje, ale nie ma wygodnej platformy B2B z logowaniem, cenami netto, rozmiarówkami, stanami magazynowymi i szybkim zamawianiem. Trzecia to walka o widoczność przy starcie nowej kolekcji, bo w obuwiu obrót mocno zależy od sezonu wiosna-lato i jesień-zima, kiedy sklepy zatowarowują się z wyprzedzeniem, a hurtownia musi być wtedy pierwszym wyborem. Do każdej z tych sytuacji pasuje inny zestaw działań, dlatego w briefie warto napisać, gdzie dziś jesteś, jak sprzedajesz i jakich odbiorców chcesz przyciągać.
Kanały, które działają razem
W praktyce skuteczna promocja hurtowni obuwia opiera się na kilku kanałach naraz. Fundamentem jest SEO na frazy hurtowe, czyli hurtownia obuwia, obuwie hurt, buty hurt damskie czy dziecięce, bo kupcy szukają dostawców właśnie w wyszukiwarce i wybierają spośród najlepiej widocznych firm. Google Ads dokładają zapytania od sklepów, które szukają towaru teraz, na przykład przed nową kolekcją albo przy poszukiwaniu nowego dostawcy. Sercem sprzedaży jest platforma B2B, czyli sklep hurtowy online z logowaniem, cenami netto, rabatami progowymi, dostępnymi rozmiarówkami, aktualnymi stanami i historią zamówień, bo to ona zamienia zainteresowanie w powtarzalne, wygodne zakupy. Treści produktowe i katalogowe, dobre zdjęcia oraz prezentacja kolekcji i lookbooki pomagają kupcowi szybko ocenić fasony i wybrać towar. E-mail marketing i kontakt B2B utrzymują relację ze sklepami, przypominają o nowych kolekcjach, wyprzedażach końcówek i promocjach oraz reaktywują nieaktywnych odbiorców. Do tego dochodzą kampanie sezonowe, wzmacniane przy starcie każdej kolekcji, gdy decydują się największe zamówienia. Wszystko to razem tworzy maszynę, która systematycznie dowozi nowych kontrahentów i zwiększa wartość zamówień od obecnych.
Koszty i stawki
Koszty zależą od tego, jak sprzedajesz, jak duży masz asortyment i czy potrzebujesz dopiero zbudować platformę B2B, czy tylko ją promować. Samo SEO i prowadzenie treści to przede wszystkim praca i konsekwencja, a nie ogromny budżet mediowy. Kampania Google Ads dla hurtowni startuje zwykle od około 1 500 do 4 000 zł budżetu reklamowego miesięcznie, a przy starcie kolekcji i szerokim asortymencie rośnie, bo warto wtedy być maksymalnie widocznym. Budowa platformy B2B to osobna inwestycja rozliczana projektowo, za to zwraca się przez wygodę zamawiania i wyższą wartość koszyka. Na wszystko warto patrzeć przez pryzmat wartości kontrahenta: jeśli pozyskany sklep zamawia co sezon przez kilka lat, koszt jego pozyskania zwraca się bardzo szybko. Stawki marketerów są zróżnicowane: freelancer prowadzący SEO i jeden kanał reklamowy to zwykle 2 000 do 5 000 zł miesięcznie plus budżet, a specjalista łączący SEO, Google Ads, platformę B2B i e-mail marketing to 5 000 do 12 000 zł i więcej. Stawkę dobranego marketera poznajesz przed startem, razem z zakresem, więc od razu wiesz, czy mieścisz się w budżecie.