Kampania zakupowa
Inaczej: Google Shopping, reklama produktowa
Kampania zakupowa (Google Shopping) pokazuje w wynikach wyszukiwania zdjęcie produktu, cenę i nazwę sklepu, zamiast tekstowego linku. Dane pobiera z feedu produktowego, a nie ze słów kluczowych ustawianych ręcznie.
Kampania zakupowa, znana też jako Google Shopping, pokazuje w wynikach wyszukiwania zdjęcie produktu, jego cenę i nazwę sklepu, zamiast zwykłego tekstowego linku reklamowego. Reklama nie powstaje ze słów kluczowych wpisanych ręcznie, tylko z feedu produktowego, czyli pliku z pełną listą produktów.
Feed produktowy zamiast słów kluczowych
W Merchant Center wgrywasz feed z kolumnami takimi jak nazwa, cena, kategoria, zdjęcie, numer GTIN i dostępność. Google samodzielnie dopasowuje te dane do zapytań użytkowników, więc jakość i kompletność feedu decydują o tym, na jakie frazy w ogóle pojawi się reklama. Niekompletny feed oznacza gorsze dopasowanie albo brak wyświetleń, niezależnie od tego, jak dobry jest sam produkt.
Przewaga tego formatu jest wizualna: klient widzi cenę i zdjęcie, zanim jeszcze kliknie, więc kliknięcia są bardziej wstępnie przefiltrowane niż w reklamie tekstowej, gdzie cenę poznaje dopiero po wejściu na stronę. Ważne produkty można dodatkowo wydzielić do osobnych grup z wyższą stawką, żeby nie konkurowały o budżet z resztą asortymentu.
Przykład z polskiego rynku
Sklep z narzędziami ogrodowymi wgrywa feed 800 produktów. Klient wpisuje „kosiarka elektryczna 1800W”, a Google dopasowuje konkretny produkt z ceną 899 zł widoczną już w wynikach wyszukiwania, zanim ktokolwiek kliknie.
Załóżmy, że CPC w kampanii zakupowej na tę frazę wynosi 1,50 zł, podczas gdy w klasycznej reklamie tekstowej na tę samą frazę wynosiłoby 2,50 zł, bo cena widoczna od razu odsiewa część niezdecydowanych kliknięć. Przy tej samej konwersji na poziomie 3 procent ten sam budżet w kampanii zakupowej kupuje więcej kliknięć, a więc i więcej zamówień.
Kiedy kampania zakupowa ma sens
- W sklepach z fizycznym katalogiem produktów, rzadko w usługach, których nie da się pokazać na zdjęciu z ceną.
- Gdy masz dobrej jakości zdjęcia produktowe, bo słabe zdjęcie obniża klikalność, choćby produkt był świetny.
- Gdy cena jest konkurencyjna, bo feed pokazuje ją obok ofert innych sklepów wprost w wynikach.
- Przy dużym katalogu, gdzie ręczne tworzenie osobnej reklamy tekstowej na każdy produkt byłoby niepraktyczne.
Najczęstsze błędy
- Niekompletny lub błędny feed: brakujące numery GTIN, złe kategorie albo nieaktualne ceny, które Merchant Center odrzuca lub ogranicza.
- Brak segmentacji stawek. Bestseller i produkt niszowy dostają tę samą stawkę, choć zasługują na inne priorytety budżetowe.
- Nieaktualizowanie dostępności, przez co reklamowany jest produkt, którego nie ma już w magazynie.
- Ignorowanie ocen sklepu widocznych przy reklamie, mimo że niska ocena obniża skłonność do kliknięcia.
- Zdjęcia niezgodne z zasadami Google, na przykład z widocznym tekstem promocyjnym, co kończy się odrzuceniem produktów z kampanii.
Ile to kosztuje w Polsce
Budżet reklamowy zależy od aukcji i liczby produktów. Przygotowanie feedu i konfiguracja Merchant Center to praca specjalisty w widełkach 80 do 250 zł za godzinę, a stała obsługa i optymalizacja to projekty od 1500 zł miesięcznie.
Zobacz też
Google Ads
Google Ads to system reklamowy Google, w którym płacisz najczęściej za kliknięcie, a nie za wyświetlenie. Reklamy trafiają do ludzi, którzy właśnie szukają tego, co sprzedajesz, dlatego ruch jest droższy niż z SEO, ale dostępny od pierwszego dnia.
Performance Max
Performance Max to typ kampanii Google Ads, w którym jednym budżetem reklamujesz się jednocześnie w wyszukiwarce, YouTube, Gmailu, Google Shopping i sieci reklamowej, a algorytm sam decyduje, gdzie i komu pokazać reklamę.
CPC
CPC to koszt jednego kliknięcia w reklamę: budżet podzielony przez liczbę kliknięć. Sam w sobie nic nie mówi o opłacalności, bo niskie CPC przy zerowej sprzedaży to po prostu tanio kupiona strata.
Powiązane usługi
Potrzebujesz kogoś, kto zrobi to za Ciebie? Zacznij tutaj.