CPC
Inaczej: koszt kliknięcia, cost per click, PPC
CPC to koszt jednego kliknięcia w reklamę: budżet podzielony przez liczbę kliknięć. Sam w sobie nic nie mówi o opłacalności, bo niskie CPC przy zerowej sprzedaży to po prostu tanio kupiona strata.
CPC (od angielskiego cost per click, po polsku koszt kliknięcia) to kwota, którą płacisz za jedno kliknięcie w reklamę. Wzór jest banalny:
CPC = koszt kampanii ÷ liczba kliknięć
Wydałeś 1000 zł i dostałeś 500 kliknięć, więc CPC wynosi 2 zł. W tym modelu samo wyświetlenie reklamy nic nie kosztuje, płacisz dopiero wtedy, gdy ktoś w nią kliknie. Stąd druga nazwa całego mechanizmu: PPC, czyli płatność za kliknięcie.
Dlaczego płacisz mniej, niż licytujesz
Największe nieporozumienie w tym temacie brzmi: „ustawiłem stawkę 5 zł, więc każde kliknięcie kosztuje mnie 5 zł”. Nieprawda. To, co ustawiasz, jest maksymalną kwotą, jaką zgadzasz się zapłacić. Realny koszt wynika z aukcji i zwykle jest niższy, bo płacisz tyle, ile było trzeba, żeby wyprzedzić następnego w kolejce.
Konsekwencja jest bardzo praktyczna: na wysokość CPC wpływasz nie tylko stawką. Reklama, która jest lepiej dopasowana do zapytania i prowadzi na sensowną stronę, dostaje wyższą ocenę jakości, a wyższa ocena obniża cenę kliknięcia przy tej samej pozycji. Dwie firmy stojące obok siebie w wynikach mogą płacić za to samo zupełnie różne pieniądze.
Na CPC pracują też rzeczy, na które nie masz wpływu: liczba konkurentów w aukcji, ich zasobność, pora dnia, urządzenie i branża. Kliknięcie w reklamę kancelarii prawnej i kliknięcie w reklamę skarpetek to dwa różne rynki, a nie dwie różne konfiguracje.
Przykład z polskiego rynku
Najważniejsze pytanie nie brzmi „ile wynosi moje CPC”, tylko „ile CPC mogę sobie pozwolić zapłacić”. Tę granicę liczy się od końca, od wartości klienta.
Sklep internetowy. Zamówienie: 200 zł. Marża: 30 procent, czyli 60 zł. Konwersja: 2 procent, czyli na 100 wejść przypadają 2 zamówienia. Ze 100 kliknięć masz więc 120 zł marży (2 × 60 zł), a zatem próg opłacalności wypada przy CPC równym 1,20 zł. Płacąc 2 zł za kliknięcie, dokładasz do każdego zamówienia, choćby kampania wyglądała imponująco w raporcie.
Firma remontowa. Zlecenie: 15 000 zł. Marża: 20 procent, czyli 3000 zł. Formularz wypełnia 5 procent wchodzących, a zlecenie podpisuje co czwarty pytający. Ze 100 kliknięć wychodzi 5 zapytań i mniej więcej 1,25 zlecenia, czyli około 3750 zł marży. Graniczne CPC wynosi tu około 37 zł i taka stawka jest zupełnie zdrowa.
Ta sama liczba, 5 zł za kliknięcie, jest więc katastrofą dla sklepu ze skarpetkami i okazją dla firmy remontowej. CPC nie ocenia się w oderwaniu od marży i konwersji.
Najczęstsze błędy
- Optymalizacja pod najniższe CPC. Najtańsze kliknięcia zwykle pochodzą od ludzi najmniej zdecydowanych na zakup. Tanio i bezużytecznie.
- Porównywanie swojego CPC do „średniej w branży”. Taka średnia nie istnieje w sensownej postaci, bo aukcja wygląda inaczej w każdym mieście i o każdej porze. Twoim punktem odniesienia jest własna granica opłacalności, a nie cudza tabelka.
- Ciągłe podbijanie stawki, żeby być na pierwszym miejscu. Pierwsza pozycja bywa najdroższa, a klika w nią wielu przypadkowych ludzi. Druga i trzecia często zarabiają lepiej.
- Ignorowanie jakości reklamy. Poprawa dopasowania reklamy i strony docelowej obniża CPC bez ruszania stawek, tylko wymaga pracy, a nie kliknięcia w panelu.
- Patrzenie na CPC bez patrzenia na konwersję. Kliknięcie za 50 groszy, które nigdy nie sprzedaje, jest droższe niż kliknięcie za 5 zł, które sprzedaje co dwudzieste.
Zobacz też
CTR
CTR to procent osób, które kliknęły w reklamę lub wynik po tym, jak go zobaczyły. Mierzy jedno: czy Twój przekaz jest wystarczająco atrakcyjny, żeby ktoś przerwał to, co robił.
ROAS
ROAS mówi, ile złotych przychodu przynosi każda złotówka wydana na reklamę. Uwaga na pułapkę: liczy przychód, a nie zysk, więc dodatni ROAS bywa zgodny ze stratą na koncie.
Google Ads
Google Ads to system reklamowy Google, w którym płacisz najczęściej za kliknięcie, a nie za wyświetlenie. Reklamy trafiają do ludzi, którzy właśnie szukają tego, co sprzedajesz, dlatego ruch jest droższy niż z SEO, ale dostępny od pierwszego dnia.
Konwersja
Konwersja to wykonanie przez odwiedzającego działania, na którym Ci zależy: zakupu, wypełnienia formularza, telefonu. Współczynnik konwersji mówi, jaki procent odwiedzających to zrobił.
Powiązane usługi
Potrzebujesz kogoś, kto zrobi to za Ciebie? Zacznij tutaj.