CPM
Inaczej: koszt tysiąca wyświetleń, cost per mille
CPM to koszt tysiąca wyświetleń reklamy, płacony niezależnie od tego, czy ktoś w nią kliknie. Rozlicza zasięg i rozpoznawalność, a nie kliknięcia ani sprzedaż.
CPM (z angielskiego cost per mille, po polsku koszt tysiąca wyświetleń) to kwota, jaką płacisz za każde tysiąc wyświetleń reklamy, niezależnie od tego, ile osób w nią kliknęło. Wzór jest prosty:
CPM = (koszt kampanii ÷ liczba wyświetleń) × 1000
Wydałeś 500 zł i zebrałeś 250 000 wyświetleń, więc CPM wynosi 2 zł. To rozliczenie typowe dla kampanii zasięgowych i wideo, gdzie celem jest pokazanie się jak największej liczbie ludzi, a nie ściągnięcie ich od razu na stronę.
Kiedy rozliczenie za wyświetlenia ma sens
W modelu CPC płacisz tylko wtedy, gdy ktoś zareaguje. W modelu CPM płacisz za samo pokazanie się, więc ryzyko przenosi się na Ciebie: reklama, w którą nikt nie kliknie, nadal kosztuje. Dlatego jakość kreacji liczy się tu jeszcze bardziej niż przy płatności za kliknięcie, bo nieudany przekaz nie tylko nie sprzedaje, ale i tak trzeba za niego zapłacić.
Google Ads i Meta pozwalają wybrać CPM jako sposób rozliczenia głównie w kampaniach nastawionych na zasięg, rozpoznawalność marki i wideo, a nie na sprzedaż. Sens tego modelu polega na przewidywalności: z góry wiesz, ile zapłacisz za dotarcie do określonej liczby wyświetleń, niezależnie od tego, jak zareaguje na nie odbiorca.
Przykład z polskiego rynku
Producent mebli ogrodowych chce zbudować rozpoznawalność marki przed sezonem i uruchamia kampanię wideo na Facebooku z budżetem 3000 zł. Przy CPM na poziomie 15 zł, typowym dla formatów wideo, kampania kupuje 200 000 wyświetleń (3000 ÷ 15 × 1000).
Teraz drugi krok, o którym zapomina większość reklamodawców: wyświetlenia to nie to samo co ludzie. Jeśli kampania dotrze do 50 000 unikalnych osób, każda z nich zobaczy reklamę średnio 4 razy (200 000 ÷ 50 000). To rozsądna częstotliwość dla budowania rozpoznawalności. Gdyby ten sam budżet skierować do wąskiej grupy 5000 osób, każda zobaczyłaby reklamę 40 razy, co jest już marnowaniem pieniędzy na tych samych ludzi zamiast dotarcia do nowych.
Najczęstsze błędy
- Ocenianie kampanii CPM po sprzedaży. To narzędzie do zasięgu i rozpoznawalności, nie do konwersji. Sprzedaż mierzy się w innym typie kampanii.
- Mylenie wyświetleń z zasięgiem. Niskie CPM przy wąskiej grupie odbiorców oznacza, że ci sami ludzie widzą reklamę po kilkadziesiąt razy, a nie że dotarłeś do wielu osób.
- Zbyt małe budżety. Kampania zasięgowa potrzebuje skali, żeby zbudować sensowną częstotliwość u odpowiednio dużej grupy odbiorców.
- Porównywanie CPM między branżami. Cena wyświetlenia zależy od tego, o kogo konkurujesz w aukcji, więc porównanie do cudzej kampanii niewiele mówi.
- Ignorowanie jakości kreacji. W modelu CPM płacisz za wyświetlenie niezależnie od reakcji, więc słaba reklama kosztuje dokładnie tyle samo co dobra.
Ile to kosztuje w Polsce
Budżet reklamowy idzie do platformy i nie ma tu ceny cennikowej: cena wyświetlenia zależy od branży, pory roku, konkurencji w aukcji i jakości kreacji. Ta sama grupa odbiorców potrafi kosztować różnie miesiąc do miesiąca.
Praca specjalisty nad planowaniem i optymalizacją kampanii zasięgowej to 80 do 250 zł za godzinę, a stała obsługa to projekty od 1500 zł miesięcznie.
Zobacz też
CPC
CPC to koszt jednego kliknięcia w reklamę: budżet podzielony przez liczbę kliknięć. Sam w sobie nic nie mówi o opłacalności, bo niskie CPC przy zerowej sprzedaży to po prostu tanio kupiona strata.
CTR
CTR to procent osób, które kliknęły w reklamę lub wynik po tym, jak go zobaczyły. Mierzy jedno: czy Twój przekaz jest wystarczająco atrakcyjny, żeby ktoś przerwał to, co robił.
Google Ads
Google Ads to system reklamowy Google, w którym płacisz najczęściej za kliknięcie, a nie za wyświetlenie. Reklamy trafiają do ludzi, którzy właśnie szukają tego, co sprzedajesz, dlatego ruch jest droższy niż z SEO, ale dostępny od pierwszego dnia.
Meta Ads
Meta Ads to system reklamowy Facebooka, Instagrama i Messengera. W odróżnieniu od Google Ads nie trafiasz do ludzi, którzy czegoś szukają, tylko przerywasz im przeglądanie, dlatego reklama musi sama wzbudzić potrzebę.
Powiązane usługi
Potrzebujesz kogoś, kto zrobi to za Ciebie? Zacznij tutaj.