Co warto wiedzieć
Co warto wiedzieć, zanim zaczniesz
Marketing firmy cateringowej i cateringu dietetycznego trzeba prowadzić świadomie, bo pod jedną nazwą kryją się dwa różne modele biznesowe, które pozyskują klientów w inny sposób. Pierwszy to catering dietetyczny, czyli dieta pudełkowa zamawiana przez klienta indywidualnego, zwykle na kilka dni lub tygodni z góry. Działa to jak subskrypcja: pierwsze zamówienie jest dopiero początkiem, a prawdziwy zysk pojawia się, gdy klient zostaje na dłużej i odnawia zamówienia, więc utrzymanie klienta liczy się tak samo jak jego pozyskanie. Drugi model to catering dla firm i eventowy, czyli stała obsługa biur, lunchów, szkoleń i wydarzeń, gdzie sprzedaż jest typowo B2B, a jeden klient wraca regularnie przez miesiące. Na Marketerzy.pl senior project manager z 15+ lat dobiera marketera albo zespół spośród zweryfikowanych freelancerów i konsultantów, którzy prowadzili kampanie dla cateringu i gastronomii, więc rozumieją różnicę między tymi dwoma światami i potrafią dobrać kanały do Twojego modelu.
Kiedy firmy szukają wsparcia
Najczęściej firmy cateringowe zgłaszają się w jednej z trzech sytuacji. Pierwsza to catering dietetyczny, który chce systematycznie pozyskiwać nowych klientów i jednocześnie zatrzymywać obecnych, bo bez kontroli rezygnacji nawet dobra kampania nie zbuduje rentownego biznesu, skoro klient odchodzi po pierwszym tygodniu. Wtedy celem jest zarówno dopływ nowych zamówień, jak i poprawa utrzymania. Druga to firma, która chce wejść w bardziej stabilny segment B2B, czyli stałą obsługę biur i firm oraz catering na eventy, gdzie kontrakty są przewidywalne, a klient wraca regularnie. Trzecia to catering lokalny i tradycyjny, na przykład obsługa imprez okolicznościowych i wesel, który potrzebuje widoczności w okolicy i portfolio realizacji. Do każdej z tych sytuacji pasuje inny zestaw kanałów, dlatego w briefie warto napisać, czy zależy Ci na klientach indywidualnych z diety pudełkowej, na kontraktach firmowych, czy na obu naraz.
Kanały, które działają razem
W praktyce skuteczny marketing firmy cateringowej opiera się na kilku kanałach, które dopasowuje się do modelu. Dla cateringu dietetycznego fundamentem są kampanie Google Ads w sieci wyszukiwania na frazy w rodzaju catering dietetyczny plus miasto czy dieta pudełkowa, bo łapią klienta dokładnie w momencie decyzji o zamówieniu, a do tego SEO na te same frazy, które z czasem daje zamówienia taniej. Drugi filar to Instagram i treści wizualne, bo jedzenie sprzedaje się oczami: zdjęcia posiłków, efekty klientów i pokazanie jakości realnie zwiększają zaufanie i liczbę zamówień. Trzeci to działania zwiększające utrzymanie i wartość klienta, czyli e-mail i SMS, programy poleceń oraz oferty próbne, bo w modelu subskrypcyjnym to one decydują o rentowności. Dla cateringu B2B kluczowe są z kolei LinkedIn, kontakt bezpośredni z biurami i firmami oraz strona z jasną ofertą obsługi firm i eventów, bo tu jeden kontrakt jest wart wielokrotnie więcej niż pojedyncze zamówienie. Spina to wszystko strona i system zamówień, który ułatwia złożenie i ponowienie zamówienia.
Koszty i stawki
Koszty marketingu firmy cateringowej zależą od modelu, obszaru działania i konkurencji, ale najważniejsze jest patrzenie na wartość klienta w czasie, a nie na koszt pojedynczego zamówienia. W cateringu dietetycznym Google Ads bywa konkurencyjny, więc budżety reklamowe zaczynają się zwykle od około 1 500 do 5 000 zł miesięcznie, ale klient, który zostaje na kilka tygodni czy miesięcy, jest wart znacznie więcej niż koszt jego pozyskania, dlatego liczy się zarówno koszt pozyskania, jak i utrzymanie. SEO i treści wizualne to systematyczna praca, której efekty kumulują się przez miesiące i z czasem obniżają koszt zamówienia. W cateringu B2B sprzedaż jest dłuższa, a pozyskanie kontraktu droższe, ale jeden stały klient firmowy potrafi być wart od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie, więc inwestycja zwraca się wielokrotnie. Dlatego sukcesu nie mierzy się liczbą polubień, tylko liczbą zamówień, kosztem pozyskania klienta, jego utrzymaniem i wartością w czasie. Stawki marketerów są zróżnicowane: freelancer prowadzący Google Ads i social media to zwykle 2 000 do 4 500 zł miesięcznie plus budżet, a specjalista budujący kompletny system z kampaniami, SEO, treściami i utrzymaniem klienta to 4 500 do 9 000 zł i więcej. Stawkę dobranego marketera poznajesz przed startem, razem z zakresem, więc od razu wiesz, czy mieścisz się w budżecie.
Działasz w pokrewnej branży? Zobacz też, jak wygląda
marketing dla hurtowni spożywczej.