marketerzy.pl

Call to action

Inaczej: CTA, wezwanie do działania

Call to action (CTA) to wezwanie do konkretnego działania, najczęściej w formie przycisku lub zdania, które mówi odwiedzającemu, co ma zrobić dalej: kupić, zadzwonić, zapisać się. Bez wyraźnego CTA nawet dobra strona nie prowadzi nigdzie.

Wróć do słownika

Szukasz marketera, który się na tym zna? Analiza jest bezpłatna i bez zobowiązań.

Call to action (CTA, wezwanie do działania) to przycisk, link albo zdanie, które mówi odbiorcy, jaki konkretny krok ma teraz zrobić: kupić, zadzwonić, zapisać się, pobrać plik. Od reszty treści różni się tym, że nie informuje ani nie przekonuje, tylko zamienia zainteresowanie w mierzalną akcję.

CTA występuje na stronach, w reklamach, w mailach, w postach i na materiałach drukowanych. To, czy zadziała, zależy od trzech rzeczy naraz: brzmienia, wyglądu i miejsca, w którym stoi.

Mechanizm

Jak działa skuteczne wezwanie do działania

Treść: dobre CTA zaczyna się od czasownika i mówi, co odbiorca dostanie, na przykład „Sprawdź termin wizyty” zamiast „Wyślij”. Krótki dopisek pod przyciskiem usuwa obawę, która blokuje kliknięcie: „bez zakładania konta”, „odpowiadamy w dniu roboczym”, „rezygnacja jednym kliknięciem”. Obietnica z przycisku musi się spełnić na stronie, na którą prowadzi, inaczej odbiorca wraca i już nie klika.

Wygląd i miejsce na stronie: przycisk wyróżnia się kolorem od otoczenia, ma czytelny napis i na telefonie jest na tyle duży, by trafić go kciukiem. Na landing page główne wezwanie stoi w pierwszym ekranie oraz po argumentach, bo część osób decyduje od razu, a część dopiero po przeczytaniu całości. Jedna strona ma jeden główny cel; drugi, łagodniejszy krok (np. pobranie cennika) może stać obok jako link tekstowy, a nie konkurencyjny przycisk.

W reklamie i w mailu: w reklamie tekstowej wezwanie jest częścią nagłówka albo opisu i wpływa na CTR, a w reklamach Meta wybierasz przycisk z listy gotowych napisów, więc dopasowujesz go do celu kampanii. W mailu główny przycisk warto zbudować w HTML, nie jako obrazek, bo część programów pocztowych domyślnie nie wyświetla grafik. Wezwanie zależy też od etapu lejka sprzedażowego: osobie, która dopiero poznaje temat, proponujesz poradnik, a gotowej do zakupu termin albo koszyk.

Testy A/B: dwa warianty wezwania pokazujesz losowo dwóm grupom odbiorców i porównujesz, który daje więcej konwersji, a nie samych kliknięć. Zmieniasz jedną rzecz naraz (napis, kolor albo miejsce), inaczej nie wiesz, co zadziałało.

Przykład

Przykład z polskiego rynku: gabinet fizjoterapii z Gdańska

Załóżmy, że gabinet fizjoterapii z Gdańska kieruje z Google Ads 2 000 osób miesięcznie na stronę usługi, płacąc 3 zł za kliknięcie, czyli 6 000 zł. Jedyne wezwanie to przycisk „Kontakt” na dole strony, a współczynnik konwersji wynosi 2 proc. Daje to 40 zapytań, a jedno zapytanie kosztuje 150 zł.

Gabinet zmienia napis na „Umów pierwszą wizytę”, dodaje pod nim dopisek o wolnych terminach w tym tygodniu, stawia przycisk w pierwszym ekranie na telefonie i dokłada klikalny numer telefonu. Przyjmijmy, że konwersja rośnie do 3 proc. To 60 zapytań przy tym samym budżecie i koszt 100 zł za zapytanie.

Jeśli połowa zapytań kończy się pierwszą wizytą za 200 zł, dodatkowe 20 zapytań daje 10 wizyt i 2 000 zł przychodu miesięcznie bez dokładania ani złotówki do reklam. Przy tak małych liczbach różnica 40 i 60 zapytań w jednym miesiącu może częściowo wynikać z przypadku, więc wynik warto potwierdzić testem A/B trwającym co najmniej dwa pełne tygodnie i sprawdzić kalkulatorem istotności statystycznej.

Zastosowanie

Jakie CTA pasuje do jakiego miejsca

  • Strona usługi lokalnej. Najlepiej sprawdza się wezwanie do rozmowy albo rezerwacji terminu, uzupełnione klikalnym numerem telefonu dla osób, które wolą zadzwonić niż wypełniać formularz.
  • Karta produktu w sklepie. Przycisk dodania do koszyka jest oczywisty, więc praca polega głównie na jego widoczności, informacji o dostawie tuż obok i braku rozpraszających elementów wokół.
  • Wpis poradnikowy na blogu. Czytelnik rzadko jest gotowy do zakupu, dlatego lepiej działa zaproszenie do pobrania materiału albo zapisu na newsletter niż bezpośrednia prośba o zamówienie.
  • Mailing do stałych klientów. Jeden przycisk z konkretną akcją, powtórzony na końcu wiadomości, a pozostałe odnośniki jako zwykłe linki w tekście, żeby nie konkurowały z głównym celem.

Koszty

Ile kosztuje dopracowanie i testowanie CTA

Zmiana napisu czy koloru przycisku to praca na kilkadziesiąt minut w edytorze strony albo w programie do wysyłki, a narzędzia do prostych testów A/B mają też same systemy reklamowe i większość platform mailingowych. Koszt zaczyna się tam, gdzie trzeba przepisać wezwania na kilku stronach, przebudować układ pierwszego ekranu i ustawić pomiar zdarzeń. Specjalista policzy za to zwykle od kilku do kilkunastu godzin, a stawki rynkowe to 80 do 250 zł netto za godzinę. Sam tekst przycisków, dopisków i sekcji wokół nich może przygotować osoba od copywritingu sprzedażowego.

Najczęściej pomijany koszt to ruch potrzebny do testu. Policzysz go tak: liczba odwiedzin na wariant razy liczba wariantów razy koszt kliknięcia. Przy założeniu 1 500 odwiedzin na wariant, dwóch wariantach i 3 zł za kliknięcie test kosztuje 9 000 zł budżetu reklamowego, który i tak wydajesz na kampanię, ale przez ten czas część ruchu trafia na słabszą wersję. Stałe testowanie wezwań, formularzy i ścieżek zakupu obejmuje optymalizacja konwersji, prowadzona zwykle od około 1 500 zł miesięcznie.

Uwaga

Najczęstsze błędy

  • Napis, który nic nie obiecuje. „Wyślij” albo „Dalej” nie mówi, co się stanie po kliknięciu. Napisz, co odbiorca dostaje: wycenę, termin, plik, rabat.
  • Kilka przycisków o równej wadze. Gdy strona proponuje zapis, pobranie i zakup tym samym stylem, uwaga się rozprasza. Wybierz jeden główny cel, resztę pokaż jako skromne linki.
  • Przycisk poza pierwszym ekranem telefonu. Osoba z komórki, która musi długo przewijać, często rezygnuje wcześniej. Sprawdź stronę na małym ekranie i powtórz wezwanie po najważniejszych argumentach.
  • Niespełniona obietnica. Przycisk „Sprawdź cenę”, po którym pojawia się długi formularz bez ceny, zniechęca i psuje zaufanie. Strona docelowa ma zaczynać się od tego, co obiecało wezwanie.
  • Test kilku zmian naraz albo za krótki. Nowy kolor, napis i miejsce w jednym wariancie nie mówią, co zadziałało, a trzy dni danych mogą być przypadkiem. Zmieniaj jeden element i czekaj na pełne tygodnie danych.

FAQ

Najczęstsze pytania o CTA

Co to jest CTA w marketingu?

To wezwanie do działania, czyli przycisk, link albo zdanie, które prosi odbiorcę o konkretny krok. Może to być zakup, zapis na listę mailingową, telefon albo pobranie materiału. Skrót pochodzi od angielskiego wyrażenia call to action.

Jak napisać dobre wezwanie do działania?

Zacznij od czasownika, powiedz, co odbiorca zyskuje, i zmieść się w kilku słowach, na przykład „Pobierz cennik usług”. Pod przyciskiem dodaj krótką informację, która rozwiewa obawę, np. o braku zobowiązań albo czasie odpowiedzi. Gotowy napis sprawdź w teście, bo intuicja często myli się co do tego, które brzmienie działa.

Gdzie umieścić przycisk CTA na stronie?

Główne wezwanie umieść w pierwszym ekranie, widocznym bez przewijania także na telefonie, i powtórz je po sekcji z argumentami oraz na końcu strony. Na dłuższych stronach może też pojawić się w połowie treści, ale zawsze z tym samym celem. Jeśli strona ma zbierać zapytania z reklam, pomoże landing page zaprojektowany pod jedną akcję.

Zacznij od analizy

Marketing online zaczyna się od analizy

Zamów darmową analizę swojego marketingu na tle konkurencji. Do 24 godzin dostajesz PDF, na jego bazie rozmawiamy i ustalamy zakres, a po akceptacji zespół pracuje.

  • Analiza do 24 h
  • Bez zobowiązań
  • PDF i 5 konkurentów
  • Zespół dobiera senior project manager

Zacznij od adresu strony

Imię, e-⁠mail i telefon podasz w następnym kroku. Numer potwierdzisz kodem z SMS-⁠a.

Bezpłatnie, bez zobowiązań.

  • PDF z analizą
  • 5 konkurentów
  • Lista działań w kolejności
Analizę przygotuje senior project manager z 15+ lat doświadczenia w marketingu.

Jesteś marketerem z doświadczeniem w konkretnej branży? Dołącz do zespołu